Добавил:
Upload Опубликованный материал нарушает ваши авторские права? Сообщите нам.
Вуз: Предмет: Файл:
Neologizmy oraz zwizki frazeologiczne w nowoczesnym polskim jzyku.docx
Скачиваний:
2
Добавлен:
01.07.2025
Размер:
66 Кб
Скачать
☆

Frazeologia oraz związki frazeologiczne w nowoczesnym polskim języku. Ich struktura I kryteria. Polski idiomy

Frazeologizmy (in. związki frazeologiczne) to metafory języka potocznego, czyli związki wyrazów, których nie należy rozumieć dosłownie, przy czym ich przenośnego znaczenia nie da się w całości logicznie wyprowadzić z treści słów składowych (por. rzucić okiem; zejść na psy; drzeć z kimś koty). Są to struktury ustabilizowane, utrwalone zwyczajowo i mało elastyczne, często zawierają formy gwarowe, archaiczne czy wręcz niepoprawne, których nie korygujemy ani nie dostosowujemy do współczesnych norm językowych, akceptujemy je w całości (por. mieć na kogoś haka -> hak, nie mieć co na siebie włożyć -> co i in.). 

Językoznawcy próbują usystematyzować bogactwo frazeologizmów na różne sposoby. Najczęściej biorą pod uwagę ich budowę i wyróżniają: 

• frazy – dłuższe kilkuwyrazowe powiedzenia, zdania i równoważniki zdań: Pierwsza jaskółka wiosny nie czyni; Koniec i kropka; 

• zwroty – zawierają orzeczenie: żyć jak pies z kotem; obiecywać gruszki na wierzbie; mieć pstro w głowie; 

• wyrażenia – nie zawierające orzeczenia: ślepy traf; biały kruk; złota rączka. 

Kiedy więc pytanie egzaminacyjne dotyczy frazeologii, pamiętajmy; frazeologia bada związki wyrazowe, nie zaś pojedyncze wyrazy. Dlatego ustalmy, że frazeologizmem będzie dla nas ustabilizowany związek wyrazowy.

Często też za kryterium przyjmuje się siłę i stabilność zespolenia elementów związku frazeologicznego. Wyróżnia się wówczas: 

• frazemy – związki łączliwe, w których możemy (choć w ograniczonym zakresie) wymieniać składniki a. zmieniać formę gramatyczną poszczególnych elementów: harować jak wół, harować za dwóch; ranić serce, ranić dumę, ranić próżność, ranić ego; 

• idiomy – związki sztywne, stałe, nienaruszalne, w których nie wolno nam zmienić ni literki: dwa grzyby w barszcz, nie zasypiać gruszek w popiele.  Ponadto często klasyfikuje się frazeologizmy, wskazując na ich źródło. Mamy więc np. frazeologizmy mitologiczne, biblijne, literackie, wywodzące się z kultury szlacheckiej i in.

Szczególną ostrożność należy zachować przy tłumaczeniu frazeologizmów na język obcy. Nie można ich przekładać dosłownie, zastępując poszczególne elementy ich obcymi odpowiednikami. Trzeba się natrudzić i znaleźć całościowe ich odpowiedniki w obcym języku. Np. odpowiednikiem polskiej frazy: To nie moja broszka jest angielskie It’s not my cup of tea (‘to nie moja filiżanka herbaty’) i francuskie Ce ne sont pas mes oignons (‘to nie moje cebule’). Łatwiej tłumaczy się łączliwe frazemy, idiomy bywają czasami po prostu nieprzetłumaczalne, zbyt ściśle bowiem związane są z historią i kulturą danego narodu, np.: 

• potępiać w czambuł – czambuły tatarskie dały się mocno Polakom we znaki, niszcząc wszystko, co napotkały po drodze; pozostał po nich na szczęście tylko idiom potępiać w czambuł oznaczający potępiać jakąś grupę ogółem, z góry bez wyjątku; 

• wyjść jak Zabłocki na mydle – przygoda szlachcica Zabłockiego, który postanowił zainwestować w mydlarnię cały swój majątek, stała się źródłem powiedzenia wyjść jak Zabłocki na mydle, tzn. stracić na czymś; pierwszy i jedyny transport mydła Zabłockiego rozpuścił się bowiem w rzece podczas przeprawy, Zabłocki zamiast się dorobić zysków, stracił wszystko, co miał; 

• zamienił stryjek siekierkę na kijek – bajka Jana Brzechwy o stryjku, który dla poprawy swego losu wymieniał się z innymi ludźmi posiadanymi dobrami, a po licznych zamianach z właściciela domu stał się w końcu posiadaczem kijka, spopularyzowała powiedzenie zamienił stryjek siekierkę na kijek, tzn. ktoś stracił na zamianie. 

W innych językach znane są być może odpowiedniki przenośnych sensów tych idiomów, ale na pewno w warstwie dosłownej odnoszą się do innych anegdot, czerpią bowiem z innych źródeł.

Związki wyrazowe a związki frazeologiczne

Przedmiotem nauk o słownictwie są nie tylko poszczególne wyrazy, ale także związki wyrazowe, zwłaszcza takie, których człony są znacze niowo silnie zespolone. Jak wiadomo, związkami wyrazowymi zajmuje się przede wszystkim składnia. Jednakże związki te rozpatrywane są przez składnię i naukę o słownictwie z różnych punktów widzenia. Składnia zajmuje się analizą związków wyrazowych ze względu na funkcję ich członów oraz na funkcję całego związku w zdaniu. W anali zie składniowej wyróżniamy człon nadrzędny i podrzędny, określamy rodzaj gramatycznej zależności członu podrzędnego od nadrzędnego i jego funkcję (np. funkcję przydawki, dopełnienia lub okolicznika). Natomiast nauka o słownictwie zajmuje się związkami wyrazowymi ze względu na ich znaczenie. Dział nauki o słownictwie badający stosunki znaczeniowe między członami związków wyrazowych i znaczenie całych takich związków nazywa się frazeologią.

Związki wyrazowe dzielimy na typy w zależności od stopnia scalenia znaczeniowego ich członów.

Jeśli porównamy np. związki: najeść się chleba, najeść się do syta i najeść się wstydu, stwierdzimy, że łączliwość znaczeniowa ich członów jest wyraźnie różna. W przykładzie pierwszym, w którym czasownik najeść się, występujący w podstawowym, nieprzenośnym znaczeniu, łączy się z rzeczownikiem w funkcji dopełnienia, związek znaczeniowy między obu członami jest luźny, można bowiem czasownik najeść się połączyć z innymi dopełnieniami, np. najeść się zupy, placków, jabłek. Takie związki wyrazowe nazywamy luźnymi.

Natomiast łączliwość znaczeniowa członów związków w dwu pozostałych wypadkach jest znacznie ściślejsza. Wyrażenie przyimkowe do syta łączy się przede wszystkim z czasownikiem najeść się, a cały związek znaczy zaspokoić glód. Poza tym używa się także zwrotu nagadać się do syta, ale związek ten jest mniej typowy, rzadziej stosowany. Podobnie rzecz się przedstawia ze związkiem najeść się wstydu, co znaczy zawstydzić się. Możliwość wymiany członów tego związku, mającego znaczenie przenośne, jest bardzo ograniczona; używamy poza tym tylko związków: najeść się strachu i dość rzadko nałykać się wstydu. Takie związki nazywamy związkami łączliwymi.

Są wreszcie związki wyrazowe, w których żadnego z członów wymienić nie można, stanowią bowiem nierozerwalną całość znaczeniową, np. biały mróz — szron, biały kruk — rzadkość, osobliwość (szczególnie w odniesieniu do książki), w gorącej wodzie kąpany — popędliwy, zbijać bąki—próżnować, wałęsać się — włóczyć się, bić się z myślami—wahać się. W takich związkach wyrazowych znaczenie całości nie równa się sumie znaczeń poszczególnych składników. Nazywamy je związkami stałymi.

Przedmiotem frazeologii są stałe i łączliwe związki wyrazowe. Nazywamy je związkami frazeologicznymi.

Struktura związków frazeologicznych

Poszczególne związki frazeologiczne różnią się nie tylko stopniem łączliwości swych członów, ale także strukturą. Rozpatrując strukturę związków frazeologicznych, bierzemy pod uwagę typ gramatyczny członów wchodzących w ich skład oraz rodzaj powiązania składniowego między nimi. Na podstawie tych kryteriów wyróżniamy trzy grupy strukturalne związków frazeologicznych, mianowicie:

1. Wyrażenia, tj. związki, w których członem podstawowym (nad rzędnym) jest najczęściej rzeczownik, a członem podrzędnym jego okre ślenie przymiotnikowe lub rzeczownikowe, np. biały mróz, wilczy głód, prawo pięści.

Do wyrażeń zaliczamy również związki przymiotnika z przysłówkiem i przysłówka z przysłówkiem, np. wybitnie zdolny, nad wyraz interesująco.

  1. Zwroty, tj. związki, w których człon podstawowy jest czasowni kiem, a człon podrzędny rzeczownikiem, przysłówkiem lub wyraże niem przyimkowym, np. zbijać bąki, krzyczeć wniebogłosy, bić się z myślami.

  2. Frazy, tj. związki, które mają formę zdania lub jego równoważni ka, np. Deszcz leje, Słońce zachodzi, Nosił wilk razy kilka, ponieśli i wilka, Z wielkiej chmury mały deszcz. Do fraz zaliczamy tylko takie zdania, których człony są silnie zespolone znaczeniowo i często są powtarzane w nie zmienionej lub podobnej formie. Niektóre frazy funkcjonują jako ogólnie znane przysłowia, np. Bez pracy nie ma kolaczy.

Wyrażenia, zwroty i frazy mogą być zarówno związkami łączliwymi, jak i stałymi.

Kryteria poprawności związków frazeologicznych

Zagadnienie poprawności związków frazeologicznych wiąże się z całokształtem zagadnienia poprawności językowej, zarówno gramatycznej i leksykalnej, jak też stylistycznej.

Stosunkowo mało skomplikowana jest sprawa poprawności stałych związków frazeologicznych. Aby używać ich poprawnie, musimy po prostu poznać je, zrozumieć ich znaczenie i zakres użycia. Wszelka bowiem dowolność w doborze, w szyku członów i sposobie ich łączenia w takim związku może spowodować niejasność lub wręcz niezrozumienie wypowiedzenia, podobnie jak trudno jest zrozumieć przekręcony przez kogoś wyraz. Na przykład za poprawny, bo zgodny z utrwalonym zwyczajem językowym, uznamy zwrot: wziąć nogi za pas (w znaczeniu: uciec, umknąć), za niepoprawny natomiast związek: „wziąć stopy za pas", który nie jest zgodny z normą.

Bardziej skomplikowana jest sprawa~poprawności łączliwych związków frazeologicznych. Mówimy np. stracić zdrowie, stracić okazję, pa-dzieję, dobrą sławę. Wszystkie te zwroty uznamy za poprawne, bo nie ma sprzeczności między ich członami, tj. treści tych członów harmonizują ze sobą. Nie możemy natomiast uznać za poprawne zwrotów: „stracić chorobę" ani „stracić złą sławę", w tych bowiem związkach występuje wyraźna dysharmonia między treściami ich członów. Pojęcie straty kojarzy się z czymś wartościowym, na czym nam zależy. Do takich pojęć ani choroba, ani zła sława nie należą i dlatego też wymienione związki są niepoprawne pod względem logicznym.

Jak widać z podanych przykładów, rozpatrując związki frazeologiczne pod kątem widzenia ich poprawności, powinniśmy mieć na względzie przede wszystkim kryterium logiczne, które wymaga zharmonizowania treści członów związku.

Aby stwierdzić, czy użyty w wypowiedzeniu związek frazeologiczny jest poprawny, nie wystarczy poprzestać na zbadaniu jego wewnętrznej poprawności, tj. zharmonizowania treści członów wewnątrz związku. Zdarza się bowiem, że poprawny wewnętrznie związek nie jest dostosowany do kontekstu. Na przykład w zdaniu zaczerpniętym z prasy: Zakład nr I jest jeszcze rześkim staruszkiem występuje wyrażenie rześki staruszek, które jest wewnętrznie poprawne, bo tak można określić starego człowieka, który jest zdrowy i żwawy. Natomiast nie nazwiemy w ten sposób przedmiotu oznaczonego rzeczownikiem nieżywotnym.

Stąd wniosek, że o poprawności związku frazeologicznego decyduje nie tylko wewnętrzna harmonia treści jego składników, ale także jego zgodność z treścią większej całości: wypowiedzenia lub nawet wielu wypowiedzeń.