- •Hisroria Polski XX wieku
- •1. Kształtowanie się granic państwa polskiego po I wojnie światowej
- •4. Wieś polska I jej problemy w II Rzeczpospolitej I po II wojnie światowej
- •9. Polskie Państwo Podziemne w latach 1939-1945
- •16. Stosunki Państwo-Kościół w latach 1945-1989
- •17. Aparat przemocy I terroru w Polsce w latach 1944-1989. Struktura I znaczenie w funkcjonowaniu państwa I życiu obywateli
- •18. Pzpr-przywódcy partii I mechanizmy sprawowania władzy w Polsce w latach 1948-1989
- •22. „Socjalizm konsumpcyjny” założenia, realizacja I skutki polityki gospodarczej ekipy Edwarda Gierka w okresie tzw. Złotej Dekady
- •26. Stan wojenny w Polsce – wprowadzenie , przebieg I następstwa społeczno polityczne
- •25. Powstanie nszz „solidarność” I kryzys polityczny w Polsce 1980-81
- •27. Upadek komunizmu w Polsce – Okrągły Stół, wybory czerwcowe I rząd Tadeusz Mazowieckiego
- •28. Transformacja gospodarcza polski I reformy Leszka Balcerowicza
4. Wieś polska I jej problemy w II Rzeczpospolitej I po II wojnie światowej
Produkowanych i sprzedawanych przez wieś. Ceny artykułów rolnych spadły przeciętnie od 50 do 70%. Chcąc ratować swe przychody, miliony rozproszonych producentów rolnych reagowały na spadek cen zwiększaniem podaży, często kosztem konsumpcji własnej, co dodatkowo pogarszało proporcje rynkowe i przyczyniało się do dalszego spadku cen. Spadek cen pogrążył wieś polską w ogromnych długach i nieznanej od czasów wojny nędzy. Nad ludnością wiejską niektórych okolic Kresów Wschodnich i Galicji zawisł groźba głodu. Ograniczenie możliwości zbytu artykułów rolniczych i spadek przychodów wsi odbiły się na zmniejszeniu do minimum zakupów artykułów przemysłowych.Kryzys przemysłowy objawił się głównie w postaci spadku produkcji. Wraz ze spadkiem popytu na artykuły przemysłowe, narastały zapasy produkcji nie sprzedanej, trudności finansowe przedsiębiorstw, a producenci zmniejszali skalę działalności, zatrudnienie i inwestycje. Choć sytuacja społeczna i ekonomiczna pod koniec 1923 r. była tragiczna, kryzys rządowy nie trwał długo. W grudniu 1923 r. prezydent Wojciechowski powołał pozaparlamentarny gabinet Grabskiego, którego głównym zadaniem było ratowanie skarbu. Program taki przedstawił Grabski Sejmowi następnego dnia uzyskując poparcie prawicy i centrum oraz neutralną przychylność lewicy. Program Grabskiego zakładał zrównoważenie budżetu i zastąpienie marki polskiej pełnowartościowym złotym. Cele te zamierzał Grabski osiągnąć przez przyspieszenie wpłat nadzwyczajnego podatku majątkowego, waloryzację podatków i redukcję wydatków państwowych. Sejm przyjął ustawę o naprawie skarbu i reformie walutowej, przy czym rząd uzyskał nadzwyczajne uprawnienia na 6 miesięcy. Rząd błyskawicznie przystąpił do działania. Przyspieszono płatności nadzwyczajnej daniny majątkowej, skrócono terminy wpłat zwaloryzowanych podatków bezpośrednich, podniesiono niektóre stawki. Dla zlikwidowania deficytu Polskich Kolei Państwowych, który obciążał budżet, podniesiono taryfy kolejowe. Ostry reżim oszczędnościowy narzucono administracji państwowej likwidując dwa ministerstwa: robót publicznych i zdrowia. Uruchomiono też interwencję giełdową. Sprzedaż walut o stałym kursie przez rząd zahamowała spadek kursu marki polskiej. Gdy zarysowała się perspektywa zrównoważeni budżetu, rząd z przestał emisji marek. Utrwaliło to stabilność ich kursu. W kwietniu 1924 roku nowo powołany, prywatny Bank Polski, który zastąpił dotychczasową centralną instytucję emisyjną -państwową Polską Krajową Kasę Pożyczkową, rozpoczął działalność wymieniając 1,8 min marek polskich za 1 złotego. W ramach reformy Grabski przeprowadził też reorganizację banków państwowych. Powołano do życia Bank Gospodarstwa Krajowego, a nowe podstawy prawne otrzymały także Pocztowa Kasa Oszczędności i Państwowy Bank Rolny. Ujednolicono również system monopoli skarbowych: tytoniowego, spirytusowego, solnego, loteryjnego i zapałczanego. Efektem reformy Grabskiego był sukcesem ,gdyż dużą rolę odegrało przekonanie społeczeństwa, że reforma zostanie zrealizowana. Gdy na wiosnę 1924r. ceny nominalne przestały rosnąć, a płace realne wzrosły, nasilało się powszechne zaufanie do rządu. Robotnicy byli nawet skłonni do ustępstw, by umożliwić realizację reformy. Większość jej ciężarów poniósł jednak kapitał prywatny płacąc ogromną daninę majątkową. Pomyślne rezultaty reformy skarbowej i w lutowej Grabskiego odbiły się na utrwaleniu kryzysu nadprodukcji w przemyśle. Realne koszty produkcji wzrosły, a wobec braku eksportowej premii inflacyjnej polski eksport okazał się niekonkurencyjny. Zmniejszono więc produkcję, czego skutkiem był wzrost bezrobocia i deficyt w bilansie handlowym. Sfery prywatno-przemysłowe dodatkowo przystąpiły do obniżek płac. W lecie sytuacja rynkowa nieco się poprawiła na skutek wzrostu przychodów gotówkowych ludności wiejskiej po żniwach, a także wpływu pierwszych pożyczek zagranicznych. W tym samym czasie specjalne konsorcjum polsko-francuskie rozpoczęło budowę portu w Gdyni. Spadek produkcji i obrotów zmniejszył możliwości płatnicze przedsiębiorców, zmusił również państwo do zwiększenia wydatków na roboty publiczne i zasiłki dla bezrobotnych. Stale rósł deficyt budżetowy. Co gorsze, rezerwy pozabudżetowe zostały wyczerpane już wcześniej. Dla zrównoważenia rachunków państwa rząd uciekł się do dodatkowej emisji bilonu. Zwiększenie emisji bilonu przy ograniczeniu emisji banknotów złotowych Banku Polskiego spowodowało zwyżkę cen. Narastała druga inflacja. Zaczęto wycofywać wkłady bankowe, podatnicy zaś liczyli na dalszy spadek wartości złotego i opóźniali wpłaty, co dodatkowo komplikowało sytuację budżetową. 13 XI 1925 r. doprowadziło to do ustąpienia rządu Grabskiego. Podsumowując czas II RP był bardzo trudnym okresem dla polskiej gospodarki. Po I wojnie światowej polska gospodarka była w stanie krytycznym, jak wspomniałem na początku swej pracy produkcja spadła do 30% tego co było produkowane przed 1914 rokiem. Na roli brakowało rąk do pracy, niski był też poziom inwentarza żywego. Aparat władzy państwowej dopiero rodził się w niepodległej Polsce, a już musiał borykać się z tak poważnymi problemami. Dodatkowym utrudnieniem była „wojna celna” z Niemcami, którzy przecież byli ważnym miejscem zbytu polskich towarów, a także i miejscem, z którego były towary do Polski importowane. Mimo starań i początkowych sukcesów rządu Grabskiego, nie udało się rozwiązać całkowicie problemu inflacji.wstęp do wypracowania znajdziesz w GOSPODARKA II RP (CZI)
II Rzeczpospolita rozpoczęła swój niepodległy byt po wyd rzeniach z 11listopada1918 roku, kiedy to we francuskiej miejscowości Compiègne doszło do kapitul cji Niemiec kończąc w ten sposób okres I wojny światowej. W Berlinie wybuchła rewolucja oraz Rosja i Austrio-Węgry przegrywają wojnie .Dzięki tym okolicznościom, a także dzięki upartym dążeniom i nadziei społeczeństwa polskiego możliwe stało się odrodzenie państwa polskiego. Dnia 10 listopada 1918 roku do Warszawy powrócił Józef Piłsudzki. Niemal wszystkie stronnictwa polskie, prócz lewicy rewolucyjnej, zażądały od Rady Regencyjnej przekazani mu władzy. Rada podporządkowała się całkowicie Piłsudzkiemu i dekretem z 11 listopada 1918 roku oddała mu naczelne dowództwo nad tworzonym wojskiem oraz władze w nowopowstałym, niepodległym państwie. II Rzeczpospolita osiągnęła bardzo wiele w zakresie spraw gospodarczych. Po pierwsze odbudowano kraj po zniszczeniach spowodowanych I wojną światową i walkami przy tworzeniu kraju. Wyeksploatowane były 2 województwa, co spowodowała bliskość frontu, a 13 z 16 województw doznało ogromnych strat i zniszczeń. Wycięto 2,5 mln ha lasów, zniszczono 1,8 mln budynków, 2399 mostów, 574 dworców kolejowych, 4,29 mln sztuk bydła, koni i owiec, a także 1,949 mln wozów i maszyn rolniczych. Zdewastowano kolejnictwo na ziemiach polskich. Odrodzenie Polski możliwe było tylko w przypadku odbudowy gospodarki. Dźwignięcie się z tak ogromnych zniszczeń jest więc niebywałym sukcesem II Rzeczypospolitej.
W momencie odzyskani niepodległości sytuacja ekonomiczna Rzeczpospolitej była wręcz w krytycznym stanie. Spowodowane to było zacofaniem, zniszczeniami wojennymi i zerwaniem dotychczasowych więzów gospodarczych z państwami zaborczymi. Ocenia się (wg Komisji Odszkodowań Delegacji Polskiej),że poziom produkcji przemysłowej z 1919 roku wyniósł w Polsce ok.30 %stanu z przed 1914 roku w tych samych granicach. Czyli niemalże 1/3 wartości. W rezultacie zniszczeń wojennych przemysł dawnego Królestwa Polskiego zatrudniał w 1919 roku z ledwie 14 %robotników pracujących tu w 1913 roku. Mniejszych strat doznał przemysł dawnego zaboru pruskiego i austriackiego.
ROLNICTWO Dotkliwie odczuło skutki pierwszej wojny światowej rolnictwo polskie. Na kresach wschodnich istniały powiaty, w których procent zniszczonych budynków gospodarczych i mieszkalnych sięgał 40 %.W województwach centralnych odsetek zniszczonych budynków wahał się w granicach 10 – 15 %%.Rabunkowa gospodarka okupacyjna ,przede wszystkim prowadzone z całą bezwzględnością sekwestracje ziemiopłodów i inwenętrza żywego, spowodowała spadek pogłowia żywego w Polsce centralnej do 30 %stanu z okresu przedwojennego. Na kresach wschodnich spadek ten był jeszcze większy. Mobilizacja oraz rekwizycje wojenne pozbawiły wiele rejonów, w których istotną rolę odgrywał gospodarka rolna, dostatecznej liczby rąk do pracy na roli i inwentarza żywego. Toteż w roku gospodarczym 1918/1919 powierzchnię odłogów w Polsce szacowano n 4,6 mln. hektarów, a w roku 1920 n 3,5 mln hektarów, co stanowiło prawie 20 %ówczesnej powierzchni kraju. TRANSPORT I KOMUNIKACJA Obok przemysłu i rolnictwa w bardzo wysokim stopniu uległy zniszczeniu transport i komunikacja. W końcu 1918 roku Polska dysponowała 2513 lokomotyw mi,2875 wagonami osobowymi i 41 448 wagonami towarowymi. Kolejowe dworce, przewozowe ,warsztaty naprawcze i magazyny w poważnym stopniu zostały zniszczone w wyniku dział ń walczących armii. Proces odbudowy zniszczeń wojennych przebieg ł w latach 1919 -1923 przez kilka faz.
W pierwszej, trwającej od końca roku 1918 do końca 1919,przede wszystkim dzięki uruchomieniu przez gabinet Ignacego Paderewskiego wszystkich sektorów gospodarczych odnotowano w akcji odbudowy udane na ogół próby uruchomienia przemysłu i transportu. W drugiej fazie, przypadającej na rok 1920,olbrzymią preferencją cieszył się przemysł wojenny. Otrzymane wówczas pożyczki zagraniczne umożliwiły uzyskanie wyższych wskaźników produkcji przemysłowej i rolnej od wskaźników 1919 roku, mimo trwania działań wojennych. Po krótkiej recesji, jaka na przełomie 1920/1921 roku nastąpiła w gospodarce polskiej, od wiosny 1921 roku do l t 1923 trwała koniunktura inflacyjna ,której towarzyszył bardzo szybki proces odbudowy, zahamowany w 1923 roku, kiedy to wyraźnie uwidocznił się kryzys.
SKARBOWOŚĆ W bardzo trudnych warunkach rodziła się skarbowość polska. Konieczność stworzenia poboru podatków praktycznie od nowa przy niskim poziomie dochodów powodowała, że od początku dochody budżetu państwa były znacznie niższe od wydatków. Różnicę pokrywał jedynie druk banknotów, co rodziło inflację. Dopiero w kwietniu 1920 r. ujednolicono obieg pieniądza przez zastąpienie różnych krążących dotąd walut marką polską, emitowaną dość dowolnie przez Polską Krajową Komisję Pożyczkową. Państwo polskie odradzało się w warunkach rewolucji społecznej, a jego pierwszy rząd miał charakter socjalistyczny. Zapowiadanej w listopadzie 1918 r. nacjonalizacji „dojrzałych” do tego gałęzi gospodarki nie zrealizowano, gdyż w Sejmie zabrakło dostatecznego poparci dla tej idei. Natomiast już w pierwszych dniach swego urzędowania rząd Moraczewskiego wprowadził korzystne dla robotników ustawodawstwo socjalne: 46-godzinny tydzień pracy z angielską sobotą, ubezpieczenia chorobowe oraz inspekcję pracy, biura pośrednictwa pracy i ochronę prawną lokatorów. W 1922 r. uprawnienia te uzupełniono ustawą o płatnych urlopach pracowniczych. Wielkie emocje wywoływał od początku niepodległości reforma rolna. Wobec dużej koncentracji własności ziemskiej oraz ogromnej liczby ludności bezrolnej i małorolnej, masy chłopskie oczekiwały, że władze odrodzonej Polski przeprowadzą radykalną parcelację większej własności. Pod naciskiem partii chłopskich 10 VII 1919 r. Sejm Ustawodawczy przyjął uchwałę o zasadach reformy rolnej, w której określono górną granicę posiadania ziemi od 60 do 180 ha (wyjątkowo 400 ha n Kresach Wschodnich).Uchwała ta nie był jednak prawem. Podczas ofensywy bolszewickiej w lipcu 1920 r. sprawa reformy rolnej powróciła, gdyż konsolidacja wsi w obronie niepodległości stawała się sprawą największej wagi.
15 VII 1920 r. Sejm uchwalił ustawę o reformie rolnej przyjmując maksimum posiadania ziemi od 180 do 400 ha. Wywłaszczenie miało odbywać się za odszkodowaniem równym połowie wartości rynkowej ziemi. Wkrótce potem wykonanie reformy zostało jednak skomplikowane przez dyskusję nad konstytucyjną ochroną własności .Zgodnie z szeroką opinią niepełne odszkodowanie za ziemię stanowiłoby pogwałcenie prawa własności, zagwarantowanego w artykule 99 konstytucji. W związku z tym wykonanie reformy zawieszono i rozpoczęły się niezwykle długie i trudne debaty o ostateczny jej kształt. Mimo ogromnych trudności bilans gospodarczy pierwszych trzech lat niepodległości wypadł pomyślnie. Mimo zacofania , zniszczeń, nieustabilizowanych granic, zagrożenia zewnętrznego i konieczności unifikacji różnorodnych dzielnic kraju, Polsce udało się wyjść zwycięsko z ciężkiej próby. Ukształtowały się granice i ustrój demokratyczny, stworzono aparat państwowy, w szybkim tempie odbudowywano zniszczenia ,rosła produkcja i zatrudnienie. Ceną tych osiągnięć był jednak narastająca inflacja, prowadząca w końcu do hiperinflacji. O ile na początku września za 1 dolara płacono 249 tyś marek polskich, o tyle pod koniec października już 1612 tyś marek. Hiperinflacja położyła kres koniunkturze inflacyjnej, gdyż zmalała chłonność rynku wewnętrznego. Szybko rosnące ceny utrudniały jakąkolwiek opłacalność. W wyniku czego bogacili się spekulanci, a położenie ludności stawało się coraz cięższe.
REFORMA GRABSKIEGO Choć sytuacja społeczna i ekonomiczna pod koniec 1923 r. była tragiczna, kryzys rządowy nie trwał długo. W grudniu 1923 r. prezydent Wojciechowski powołał pozaparlamentarny gabinet Grabskiego, którego głównym zadaniem było ratowanie skarbu. Program taki przedstawił Grabski Sejmowi następnego dnia uzyskując poparcie prawicy i centrum oraz neutralną przychylność lewicy. Program Grabskiego zakładał zrównoważenie budżetu i zastąpienie marki polskiej pełnowartościowym złotym. Cele te zamierzał Grabski osiągnąć przez przyspieszenie wpłat nadzwyczajnego podatku majątkowego, waloryzację podatków i redukcję wydatków państwowych. Sejm przyjął ustawę o naprawie skarbu i reformie walutowej, przy czym rząd uzyskał nadzwyczajne uprawnienia na 6 miesięcy. Rząd błyskawicznie przystąpił do działania. Przyspieszono płatności nadzwyczajnej daniny majątkowej, skrócono terminy wpłat zwaloryzowanych podatków bezpośrednich, podniesiono niektóre stawki. Dla zlikwidowani deficytu Polskich Kolei Państwowych, która obciążała budżet ,podniesiono taryfy kolejowe. Ostry reżim oszczędnościowy narzucono administracji państwowej likwidując dwa ministerstwa robót publicznych i zdrowia. Uruchomiono też interwencję giełdową. Sprzedaż walut o stałym kursie przez rząd zahamowała spadek kursu marki polskiej. Gdy zarysował sio perspektywa zrównoważenia budżetu ,rząd zaprzestał emisji marek. Utrwaliło to stabilność ich kursu. W kwietniu 1924 roku nowo powołany, prywatny Bank Polski, który zastąpił dotychczasową centralną instytucję emisyjną -państwową Polską Krajową Kasę Pożyczkową, rozpoczął działalność wymieniając 1,8 min marek polskich za 1 złotego. W ramach reformy Grabski przeprowadził też reorganizację banków państwowych. Powołano do życia Bank Gospodarstwa Krajowego, a nowe podstawy prawne otrzymały także Pocztowa Kasa Oszczędności i Państwowy Bank Rolny. Ujednolicono również system monopoli skarbowych: tytoniowego, spirytusowego, solnego, loteryjnego i zapałczanego. Efektem reformy Grabskiego był sukcesem,gdyż dużą rolę odegrało przekonanie społeczeństwa, że reforma zostanie zrealizowana. Gdy na wiosnę 1924 r. ceny nominalne przestały rosnąć, a płace realne wzrosły, nasilało się powszechne zaufanie do rządu. Robotnicy byli nawet skłonni do ustępstw, by umożliwić realizację reformy. Większość jej ciężarów poniósł jednak kapitał prywatny płacąc ogromną daninę majątkową. Pomyślne rezultaty reformy skarbowej i w lutowej Grabskiego odbiły się na utrwaleniu kryzysu nadprodukcji w przemyśle. Realne koszty produkcji wzrosły, a wobec braku eksportowej premii inflacyjnej polski eksport okazał się niekonkurencyjny. Wzrosło bezrobocie i deficyt w bilansie handlowym. Sfery prywatno- przemysłowe przystąpiły do obniżek płac. W lecie sytuacja rynkowa nieco się poprawiła na skutek wzrostu przychodów gotówkowych ludności wiejskiej po żniwach, a także wpływu pierwszych pożyczek zagranicznych. W tym samym czasie specjalne konsorcjum polsko-francuskie rozpoczęło budowę portu w Gdyni. HANDEL ZAGRANICZNY Ciemne chmury gromadziły się nad polskim handlem zagranicznym. W obrotach zagranicznych Polski najważniejszą rolę odgrywały Niemcy (43%eksportu i 35%importu), natomiast obroty z głównym sojusznikiem politycznym, Francją, były niewielkie. Polska utracił też prawie całkowicie przedwojenne rynki rosyjskie. Kryzys poinflacyjny pogorszył opłacalność polskiego eksportu.
Sytuację płatniczą Polski podkopała dodatkowo wojna celna z Niemcami. W styczniu 1925 r. wygasły postanowienia traktatu wersalskiego, na mocy których Niemcy były zobowią- zane do przyznania państwom koalicji, w tym Polsce, klauzuli najwyższego uprzywilejowani w handlu. Podjęto rokowania handlowe polsko-niemieckie, w których strona niemiecka grała na zwłokę czekając na upłynięcie kolejnego terminu. W czerwcu 1925 r. wygasły klauzule konwencji górnośląskiej z 1922 r. o bezcłowym dopuszczeniu na rynek niemiecki 6 mln ton węgla z polskiej części Górnego Śląska. Strona niemiecka postawiła teraz warunki, których przyjęcie spowodowałoby uzależnienie gospodarcze Polski od Niemiec .Gdy władze niemieckie ogłosiły, że nie udzielą w ogóle zezwolenia na import polskiego węgla, Polska podniosła cła na towary niemieckie. Niemcy odpowiedziały kontruderzeniem. Rozpoczęła się wojna celna, ograniczająca możliwości zbytu na najważniejszym dla Polski rynku.Zła koniunktura z pierwszej połowy 1924 r .spowodowała spadek wpływów budżetowych. Przedsiębiorcy ociągali się z wpłatami daniny majątkowej. Choć formalnie budżet za rok 1924 zamknięto nadwyżką, osiągnięto to głównie dzięki dochodom nadzwyczajnym. Pewna popraw koniunktury w drugiej połowie roku był przejściowa. Już na początku 1925 r. wojna celna z Niemcami ponownie dotknęła przemysł, zwłaszcza na Gómym Śląsku. Spadło wydobycie węgla i ograniczono zatrudnienie, co ujemnie odbiło się na sytuacji w całym kraju. Rósł deficyt w bilansie handlowym i płatniczym, a także w budżecie państwa.
Spadek produkcji i obrotów zmniejszył możliwości płatnicze przedsiębiorców, zmusił również państwo do zwiększenia wydatków na roboty publiczne i zasiłki dla bezrobotnych. Stale rósł deficyt budżetowy. Co gorsze, rezerwy pozabudżetowe zostały wyczerpane już wcześniej. Dla zrównoważenia rachunków państwa rząd uciekł się do dodatkowej emisji bilonu. Zwiększenie emisji bilonu przy ograniczeniu emisji banknotów złotowych Banku Polskiego spowodowało zwyżkę cen. Narastała druga inflacja. Zaczęto wycofywać wkłady bankowe, podatnicy zaś liczyli na dalszy spadek wartości złotego i opóźniali wpłaty, co dodatkowo komplikowało sytuację budżetową.13 XI 1925 r .doprowadziło to do ustąpienia rządu Grabskiego.
Od początku 1926 r .następowała poprawa koniunktury choć kursy akcji utrzymywały się nadal na niskim poziomie, a bezrobocie malało powoli W lecie rozpoczęło się pełne ożywienie. Niski kurs złotego ułatwiał eksport, a zdeprecjonowane podatki i taryfy kolejowe obniżyły koszty produkcji. Wzrost cen żywności na przednówku zwiększał przychody i popyt ludności wiejskiej. Rosnący zbyt na rynku krajowym i za granic zachęcał przedsiębiorców do zwiększania produkcji oraz nowych inwestycji, co rozszerzało rynek inwestycyjny. W rezultacie rosło zatrudnienie i dochody robotnicze, co z kolei zwiększało popyt na artykułykonsumpcyjne. ZAŁAMIANIE KONIUKTURY Wydarzenia polityczne jakie się rozegrały odbiły się wielkim kryzysem na gospodarce. Mianowicie kryzys gospodarczy, który rozpoczął się pod koniec 1929 r., był najdotkliwszym z dotychczasowych załamań gospodarki kapitalistycznej. Na skutek pogorszenia się perspektyw zbytu towarów, producenci ograniczyli inwestycje, a następnie produkcję. Spadły zakupy, w tym także artykułów żywnościowych, co uderzyło rolników. Malejąca chłonność rynku wiejskiego powodowała zmniejszenie się zakupów na wsi. W miastach rosło bezrobocie. Przez pogorszenie się warunków handlu kryzys przenosił się z państwa do państwa ogarniając wszystkie kraje gospodarki rynkowej .Załamanie koniunktury pod koniec 1929 r. trwało w wyżej rozwiniętych państwach do 1933 r. ,gdy rozpoczęło się powolne ożywienie. Natomiast w niektórych krajach słabiej rozwiniętych, takich jak Polska, kryzys trwał do 1935 r.
W rolnictwie polskim kryzys powodował przede wszystkim spadek cen artykułów produkowanych i sprzedawanych przez wieś. Ceny artykułów rolnych spadły przeciętnie od 50 do 70%.Chcąc ratować swe przychody, miliony rozproszonych producentów rolnych reagowały na spadek cen zwiększaniem podaży, często kosztem konsumpcji własnej, co dodatkowo pogarszało proporcje rynkowe i przyczyniało się do dalszego spadku cen. Spadek cen pogrążył wieś polską w ogromnych długach i nie znanej od czasów wojny nędzy. Nad ludnością wiejską niektórych okolic Kresów Wschodnich i Galicji zawisł groźba głodu. Ograniczenie możliwości zbytu artykułów rolniczych i spadek przychodów wsi odbiły się n zmniejszeniu do minimum zakupów artykułów przemysłowych. Kryzys przemysłowy objawił się głównie w postaci spadku produkcji. W 1932 r. produkcja przemysłowa w Polsce spadła do około 63%poziomu z 1929 r. Wraz ze spadkiem popytu na artykuły przemysłowe, narastały zapasy produkcji nie sprzedanej, trudności finansowe przedsiębiorstw, a producenci zmniejszali skalę dział ludności, zatrudnienie i inwestycje.
REFORMY KWIATKOWSKIEGO Pierwsze oznaki chaosu w 1928 – rząd zezwolił na swobodny, niekontrolowany wywóz kapitału z Polski. 1929 – krach gospodarczy – spadek produkcji przemysłowej, rolniczej, spadek rezerw dewizowych i kruszcowych, wielka inflacja. W Polsce kryzys był głębszy w rolnictwie, spowodowany zacofaniem i niedoinwestowaniem. Kryzys w przemyśle był mniejszy – już od dawna stosowano zasady interwencjonalizmu państwowego, później go tylko zwiększono. Przemysł zbrojeniowy nie ucierpiał. Największym i najwydatniejszym portem w Polsce był port w Gdyni. Od 1929 – 1930 kapitaliści próbowali ratować kraj przez kartelizację – nic z tego. Autorem pomysłu na ratowanie gospodarki był
Kwiatkowski: a) ratować gospodarkę kiedy kryzys wygasa, b) na nowo tworzyć gospodarkę, c) centralne planowanie, d) proces ten ma odbyć się siłami wewnętrznymi, e) brać pożyczki z kraju i zagranicy. W 1936 Kwiatkowski przedstawił projekt 4-letniego planu rozwoju gospodarki: a) rozwój przemysłu zbrojeniowego, b) wydobycie surowców, c) rozwój energetyki. Plan ten został zrealizowany w ciągu 2 lat. Nowy plan – 15-letni na 5 trzylatek, w każdym z tych 3-letnich odcinków inna gałąź: a) przemysł zbrojeniowy, b) komunikacja, c) rolnictwo, d) przemysł motoryzacyjny, e) 3-letni okres wyrównujący. W 1939 wszedł w życie pierwszy z tych odcinków. Jednak nie było szans na zrealizowanie planu – wybuch wojny. Wielkim osiągnięciem Kwiatkowskiego był stworzenie Centralnego Okręgu Przemysłowego COP: - tania siła robocza, - dobre miejsce strategiczne – widły Wisły i Sanu, od południa góry a) ogromne pieniądze poszły na przemysł zbrojeniowy, - polskie myśliwce, - karabiny przeciwpancerne, - działa przeciwpancerne, Mimo tej doskonałości plan odbywał się wielkimi kosztami. Warszawa, okolice i Lublin – silne ośrodki przemysłowe. Czasy działania Eugeniusza Kwiatkowskiego: 1926 – 1930 – minister przemysłu i handlu 1928 – 1930 – poseł na sejm 1935 – 1939 – wicepremier i minister skarbu 1938 – 1939 – poseł na sejm
Problemy Polski w dziedzinie integracji w pierwszych latach II RP: - różnice dróg handlowych pomiędzy terenami zjednoczonej Polski - brak rozbudowanych połączeń kolejowych i telekomunikacyjnych - różnice administracyjne i cztery różne waluty - duża skala analfabetyzmu (1921 – 33%) - różnice w sferze wojskowej - ogromne zniszczenia wojenne (25 % terenów Polski zniszczone, 50% mostów, 75% dw. kolejowych, 20% budynków mieszkalnych) - spadek produkcji rolnej po wojnie (zboża i ziemniaki jedynie 35%-70% w porównaniu do stanu przed wojną. Działania na rzecz poprawy stanu: - udana reforma rolna - powiększenie produkcji rolnej - zmniejszenie skali bezrobocia - utworzenie przez Grabskiego niezależnego Banku Polskiego Działania podczas okresu dobrej koniunktury (1926 – 1929) - ingerencja państwa w gosp. - inwestycje Francuzów, Niemców i USA - państwowe inwestycje w komunikacji, telekomunikacji i przemyśle chem. - przychylność tworzenia karteli (monopolizacji produkcji) - stabilizacja złotego - dewaluacja złotego do poziomu 8,91 zł. - rozwój hutnictwa i górnictwa - umowa o węglu ze Skandynawiami - rozwój przemysłu chemicznego (Fabryka Zw. Azotowych w Mościcach) - rozwój przemysłu motoryzacyjnego (General Motors i Fiat w Warszawie, Ursus w Wa-wie) - rozwój przemysłu lotniczego - rozwój portu w Gdyni - rozwój floty handlowej - budowa linii kolejowej z Górnego Śląska na Wybrzeże - wzrost zatrudnienia Wydarzenia podczas wielkiego kryzysu ekonomicznego: - wycofywanie obcego kapitału (łącznie 2,5 mld zł) - nożyce cen - pojawienie się głodu na wsi i powrót do gospodarki naturalnej - wyraźny spadek produkcji przem (1932 – 54%) - nasilenie bezrobocia (stopa bezrobocia – 30%) - duża ilość zawieranych karteli - nowe wydatki na roboty publiczne - ucięcie wydatków na oświatę, opiekę społ. i płace - polityka deflacyjna - etatyzacja - od 1932 interwencjonalizm krajowy (obniżenie cen, oddłużenie rolników, roboty publ) - 1933 – powstanie Funduszu pracy
Naprawa gospodarki podczas działalności Kwiatkowskiego w latach 1935 – 1940: - ostrożna polityka deflacyjna - interwencjonalizm krajowy - 4 – letni plan inwestycyjny (1936) - 6 – letni plan rozbudowy sił zbrojnych (1937 – 1942) - 15 – letni plan gospodarczy (1939 – 1953) - dalsza etatyzacja - elektryfikacja kolei - zmiany w szkolnictwie 4 – letni plan inwsestycyjny: - COP - WOP - 2 mld zł - przejęcie większości akcji śląskiego koncernu hutniczo – górniczego - połączenie kolejowe Gdynia – Herby - rozbudowa portu Gdyńskiego W 1919 cała produkcja szła na potrzeby wojny Polsko- Bolszewickiej (górnictwo, przemysł ciężki, włączenie do Polski górnego Śląska) Największą inwestycją była budowa portu w Gdyni, ta decyzję wydał sejm, w 1922, która była wymuszona pod pretekstem stworzenia konkurencji portowi w Gdańsku, który był monopolizowany. Budowę rozpoczęto 1924 i budowano sieć kolejową łączącą Gdańsk z ośrodkami przemysłowymi, a pierwszą koleją była Gdańsk- Katowice (Kwiatkowski). Przeszkodami były: 1) zniszczenia wojenne 2) Brak kapitału
Centralny Okręg Przemysłowy (widełki Sanu i Wisły) – 60 tys. km2, 5,6 mln ludzi - elektrownie (Porąbka, Rożnów) - zakłady lotnicze (Mielec „Polskie Zakłady Lotnicze”, Rzeszów fabryka silników samolotowych i sprzęty artyleryjskiego) - zakłady chemiczne (Dębica) – materiały wybuchowe,fabryka kauczuku syntetycznego. - zakłady zbrojeniowe (Radom, Starachowice, Sanok, Niedomice pod Tarnowem-fabryka celulozy do produkcji prochu) - kombinat hutniczy (Stalowa Wola) 15 – letni plan gospodarczy: - rozbudowa potencjału obronnego - rozwój infrastruktury - przebudowa wsi - uprzemysłowienie i zurbanizowanie kraju - zamazanie granic pomiędzy Polską „A”(zachód) i „B”(wschód) Warszawski Okręg Przemysłowy: - przem. Precyzyjny - samochodowy - lotniczy - wojskowy - inżynieryjny - motoryzacyjny (motory „Sokół) Dokonania Polski: - stworzenie jednolitej struktury państwowej - COP - reforma walutowa - Gdynia - umowa ze Skandynawiami o dostawach węgla
FINANSE I HANDEL Jeśli chodzi o handel i finanse to załamanie koniunktury poważnie odbiło się na polskim rynku kapitałowym. Rezultatem kryzysu było gwałtowne wycofywanie nie tylko procentów i dywidend, ale także lokat kapitałowych z Polski. Ogółem w latach kryzysu wywieziono z Polski około 2,5 mld zł zysków i wkładów obcych, czyli mniej więcej tyle, ile wynosił roczny budżet państwa. Odpływ kapitałów i zysków szalenie utrudnił położenie finansowe kraju. Polski bilans płatniczy stał się ujemny. Obroty handlowe Polski spadły o około 2/3.Wobec trudności płatniczych rząd popierał eksport po cenach dumpingowych. W rezultacie bilans handlowy Polski w okresie kryzysu był dodatni, co nie mogło jednak zrównoważyć ujemnego salda w obrotach kapitałowych. Rezultatem był konieczność transferu złota i walut wymienialnych za granicę. Zapasy złota w Banku Polskim spadły z 621 mln zł w 1928 r. do 444 mln zł w 1935 r. ,a zapasy walut obcych z 714 mln do 27 mln zł. Chcąc zachować dotychczasowe pokrycie pieniądza w złocie i walutach wymienialnych rząd RP musiał wybrać między ograniczeniem odpływu należności obcych z kraju, dewaluacją złotego lub zmniejszeniem obiegu złotówkowego. Ponieważ sądzono, iż stały kurs złotego i regularne spłaty zobowiązań wobec zagranicy wzmocnią zaufanie do gospodarki polskiej i zachęcą inwestorów zagranicznych do lok t w Polsce w momencie ust ni kryzysu, zdecydowano nie wprowadzać ograniczeń dewizowych ani dewaluacji złotego, lecz zmniejszyć obieg pieniądza w kraju. W latach kryzysu bowiem gwałtownie spadły wpływy podatkowe i monopolowe, co spowodowało długotrwały deficyt budżetowy. Początkowo rząd biernie obserwował pogarszanie się koniunktury. Podobnie było zresztą w innych kr jach. W październiku 1932 r.Komitet Ekonomiczny Ministrów nakreślił pierwszy program walki z kryzysem. Zakładał on obniżkę cen przemysłowych, oddłużenie rolnictwa, organizację pomocy dla bezrobotnych i robót publicznych. W marcu 1933 r. uchwalono ustawę kartelową stwarzającą prawo do ingerencji w porozumienia monopolistyczne. W 1933 r. powstał specjalny Fundusz Pracy dla organizowania i finansowani robót publicznych. Rosły sumy wypłacanych z budżetu zasiłków dla bezrobotnych. Dzięki akcji oddłużeniowej zmniejszono nieco ciężar długów w gospodarstwach chłopskich. Przeciwdziałająca wzrostowi bezrobocia rząd przejmował często udziały w upadających przedsiębiorstwach. Skala i efekty tych działań nie były wielkie, gdyż równocześnie prowadzona polityka deflacji, czyli zmniejszania obiegu pieniędzy, oznaczał ograniczanie wydatków budżetowych.
W wyniku interwencji państwa pod koniec 1935 r. zaznaczył się w Polsce wyraźna poprawa koniunktury .Dzięki zwyżce cen zboża na rynkach światowych i zwiększeniu ich chłonności na skutek postępującego od 1933 r. ożywienia w większości rozwiniętych krajów zachodnich, polepszył się sytuacja rolnictwa polskiego. Wzrost przychodów wsi rozszerzył krajowy rynek zbytu na wyroby przemysłowe. Ożywił się ruch budowlany zwiększeniu popytu sprzyjały też rozwijane przez Fundusz Pracy roboty publiczne. Mimo utrzymującego się deficytu budżetowego zaczęły rosnąć dochody skarbu. Rosły też obroty handlowe i utrzymywało się dodatnie saldo handlu zagranicznego. Mimo to nad l z Polski odpływ kapitał obcy, co powodowało ostry deficyt płatniczy. Dla powstrzymania odpływu kapitału rząd wprowadził ograniczenia dewizowe. W trakcie renegocjacji zadłużenia uzysk no obniżenie oprocentowania pożyczek zagranicznych.
Mimo istotnych osiągnięć w dziedzinie powojennej odbudowy ,integracji gospodarczej kraju ,reformy stabilizacyjnej, budowy od podstaw nowych gałęzi przemysłu i rozwoju komunikacji (przemysł obronny, elektrotechniczny, nawozów sztucznych, port w Gdyni oraz COP) Druga Rzeczpospolita na mapie gospodarczej świata i Europy zajmowała dalekie miejsce.
Struktura społeczno-zawodowa i dochód na jednego mieszkańca plasowały Polskę na poziomie Węgier, Rumunii, Hiszpanii i Portugalii.W 1938 roku chłopi stanowili połowę społeczeństwa globalnego, robotnicy 30%,inteligencja i pracownicy umysłowi 5,7%, drobnomieszczaństwo 11,8%,obszarnicy i burżuazja 1,2%,i żywioły marginalne 1,1%. Przemiany gospodarcze lat 1918 —1939 nie zmieniły modelu struktury społeczno-zawodowej kraju. Wiele społeczeństw narodów (szczególnie sąsiednie)wykazywało większy dynamizm rozwoju gospodarczego od Polski. Fakt ten miał istotny wpływ na przebieg polskich działań obronnych we wrześniu i październiku 1939 roku
Ośrodki przemysłowe w II Rzeczypospolitej w latach 1918-1926 Przemysł Paliwowo-energetyczny Metalowy Metalurgiczny Włókienniczy Chemiczny Spożywczy Drzewny i papierniczy Mineralny PODSUMOWANIE
Podsumowując gospodarkę II rzeczpospolitej, trzeba przyznać, ze zmogła się ona z nie małymi problemami. W latach pierwszej wojny światowej przez późniejsze terytorium Polski przebiegała linia frontu. Wkrótce potem przetoczyła się przez wschodnią Polskę nawała bolszewicka, niszcząc i grabiąc to wszystko co napotkała na drodze. Na nieszczęście Polski, walczący ze sobą zaborcy nie przejmowali się zniszczeniami jakie wyrządzali naszemu krajowi. Rosjanie wycofując się z królestwa, zdemontowali część maszyn i urządzeń z zakładów przemysłowych i wywieźli na wschód. Niemcy na zdobytych ziemiach prowadzili polityke rabunkową, grabiąc wszystko to co mogło im posłużyć do prowadzenia wojny. Wycięto część lasów, zabierano chłopom produkty rolne, w rabunkowy sposób wydobywano surowce. Jedynie zabór Pruski, traktowany przez okupanta jako część Niemiec nie ponosił strat. Podczas działań wojennych zniszczono około 2400 mostów, 580 dworców kolejowych i prawie 2 miliony budynków mieszkalnych. Do armii zaborów powoływano około 3,4 mieszkańców Polski. Dodatkową trudność sprawia funkcjonujące w odrodzonej rzeczpospolitej trzy różne systemy gospodarcze. Działały trzy odmienne systemy administracyjne, prawa, gospodarki. Było kilka połączeń kolejowych miedzy zaborcami. Polska straciła swoje tradycyjne rynki zbytu w Rosji Bardzo dużym osiągnięciem był wytworzony już po scaleniu ziem Rzeczpospolitej duży wewnętrzny rynek zbytu, a rozwijające się państwo wymusiło powstanie i rozwój wielu nowych gałęzi przemysłu koniecznych do jego funkcjonowania. Niewątpliwie właśnie takie kierunki przemysłowe jak paliwowo-energetyczny, metalowy, metalurgiczny, włókienniczy, chemiczny, spożywczy, drzewny, papierniczy i mineralny, stały się solidnym fundamentem pod nowo odradzające się państwo polskie. Wiele przeszkód musiała pokonać nasza gospodarka by w końcu ustabilizować się. Największym problemem był system finansowy. Aby go ujednolicić z czterech różnych walut utrzymanych w obiegu wprowadzono w 1917 w Kongresówce markę polska. Ponieważ niskie wpływy budżetu i wysokie wydatki na armie o odbudowe zniszczeń rząd pokrywał, drukując dużo pieniędzy, wartość marki Polskiej szybko spadła. Duża ilość pieniędzy na rynku spowodowała najpierw Inflacje, potem hiperinflacje (1923). Rosło bezrobocie i nasilił si3 kryzys gospodarczy Wtedy to nastąpiły bardzo pomyślne reformy monetarne. Były one niewątpliwie wielkim sukcesem, gryz złotówka stała się stabilna waluta a to z kolei sprzyjało inwestycjom gospodarczym, oszczędzaniu i rozwojowi gospodarki. Tak wiec kolejno najpierw w grudniu 1923 premier nowego rządu i minister skarbu- Władysław Grabski przeprowadza reformę a sejm nakłada podatek na bogaczy. Reforma i jej następstwa odbiły się zwycięskim echem w historii. Zmniejszono wydatki państwa i obniżono kurs walut, wprowadzono –złoty polski. Następnie w 1935 ministrem skarbu i wicepremierem zostaje Eugeniusz Kwatkowski. Jego kadencja to już tylko same sukcesy! Twórca portu w Gdyni i polskiego przemysłu chemicznego i budowlanego. Stworzył plan 4 letni dzięki któremu powstał Centralny Okręg Przemysłowy. COP obejmował 15% powierzchni polski i 18% liczby jej mieszkańców. Oddalony od granicy z Niemcami i Rosją zasobny w się roboczą pozwalał na intensywny rozwój przemysły hutniczego, metalowego maszynowego a zwłaszcza zbrojeniowego. Powstało około 100 nowych zakładów przemysłowych. W Stalowej woli zaczęto produkować armaty, w Mielcu i Rzeszowie powstały fabryki lotnicze a w Sanoku- broni maszynowej. Polscy konstruktorzy stworzyli świetne projekty samolotów bombowych typu ,,Łoś” i myśliwskich PZL-24. W dwudziestoleciu międzywojennym gospodarka polska odnosiła wiele sukcesów. W jedna całość zostały połączone obszary trzech zaborów. Rozwinięto transport i łączność, powstał ,, Lot” i Polskie Koleje państwowe. Zbudowano najwyższy na świecie maszt nadawniczy radiostacji w Raszynie. Liczba odbiorników radiowych w 1939 sięgała milion. POSLA Z KRAJU O CHARAKTERZE ROLNICZYM STAŁA SIĘ KRAJEM O CHARAKTERZE ROLNICZO-PRZEMYSLOWYM. NASZA GOSPODARKA PODNIOSLA SIĘ Z KLESKI A TO BYŁ NIEWĄTPLIWY SUKCES……… 5. Polska polityka zagraniczna w okresie międzywojennym, koncepcje i realizacja
Polityka zagraniczna Polski po pierwszej wojnie światowej była bardzo trudna, gdyż jej położenie między dwoma wielkimi mocarstwami, które rywalizowały ze sobą między sobą, nie było najlepsze. Polska pod względem powierzchni w owym czasie znajdowała się na 6 miejscu w Europie zaraz po Związku Radzieckim, Francji, Hiszpanii, Niemczech i Szwecji. Tak więc był to naprawdę duży obszar kraju, jednak granice Polski nie wyglądały najlepiej. Większość z 5529 km była otwarta, tak więc były one trudne do upilnowania .Granice tworzyły liczne półwyspy i wybrzuszenia. Najbardziej niedogodny był wąski występ sięgający do morza oraz długi pas wileński, ciągnący się od Niemna, aż do Dźwiny. Jednak z naszych najbliższych sąsiadów, najbardziej niedogodny kształt miała Czechosłowacja, która w późniejszym okresie została rozebrana ze swych ziem, do czego przyczyniła się Polska.
Terytorium Polski właśnie ze względu swojego położenia, tzn. że leżała ona zawsze w centrum Europy, gdzie łączyły się szlaki komunikacyjne i eksportowe, było w przeszłości miejscem napięć politycznych i militarnych. Patrząc na odległą historie Europy, można zauważyć, ze żadna z wielkich wojen nie ominęła Polski.
Władze polskie po pierwszej wojnie światowej podjęły decyzje, ze najważniejszym zadaniem polityki zagranicznej jest obrona statusu quo i umacnianie pozycji Polski na arenie międzynarodowej. Polska prowadząc swa politykę stanęła przed dylematem wielkich sąsiadów – Rosji Radzieckiej i Niemiec .Rosja dawała wiele, sama zaś nie żądała dużo. Chciała jedynie zabezpieczyć swe granice przed napaścią Niemiec. Potwierdził to komisarz Cziczerin, który w maju 1925 r. przemówił na Zjeździe Rad ZSRR : “położenie geograficzne Polski z punktu widzenia naszej polityki ogólnej czyni owa ugodę szczególnie dla nas ważna, ponieważ żadna wielka inwazja militarna przeciw nam nie może być przeprowadzona bez udziału Polaków, która byłaby awangarda takiego uderzenia. Dlatego właśnie w ogólnych wariantach naszej polityki pokoju ustanowienie trwałych stosunków z Polska zajmuje jedno z głównych miejsc .” Odpowiedz Polski także była bardzo znamienna : “Ani jeden Polak nie marzy o tym, aby chociażby o jeden kilometr posunąć się dalej w głąb rosyjskiego bezmiaru.” Te słowa były wypowiedziane przez ministra Skrzynskiego. jednak nadal ani ze strony polskiej, ani rosyjskiej nie wyszedł pomysł zawarcia układu o nieagresji Sprawa z Niemcami wyglądała całkiem inaczej. Niemcy nie ukrywały faktu, ze powstanie Polski jest rzeczą niechciana. już w 1918 r. pokazali swe prawdziwe oblicze, wysyłając posła do Warszawy, po to, aby posiał nieufność i poróżnił młode państwo z państwami zachodnimi. Niechęć Niemiec wynikała z tego, ze obawiali się oni, ze niepodległa Polska zechce połączyć wszystkie swe ziemie, w tym także zaboru pruskiego. Jednak to nie była główną przyczyna, inna to fakt, ze Berlinie widziano w niej sojuszniczkę Francji, która zechce wykorzystać do otoczenia Niemiec od wschodu.
Bardzo znamienne dla stosunków polsko-niemieckich stało się wydarzenie z wiosny 1919 r., kiedy to Niemcy posiadały jeszcze względnie dużo sile militarna i pewna swobodę działania. Wtedy to Niemcy przygotowywały się do agresji na Polskę. Pierwszym ich celem miała być Wielkopolska. Jednak na szczęście akcja została w ostatniej chwili odwołana. Ujawnili wtedy oni swoja prawdziwa twarz, która aż do drugiej wojny światowej był ukrywana. Kanclerz republiki weimarskiej Josef Wirth oświadczył poufnie swoim współpracownikom w 1922 r., ze “Polska musi być załatwiona”, dowódca armii niemieckiej generał Hans von Seeckt podkreślał, w tym samym czasie, ze “egzystencja Polska jest nie do pogodzenia z potrzebami życiowymi Niemiec. Polska musi zginąć i zginie …”
Niemcy nie mogąc już działać siłą, robili wszystko by utrudnić Polsce start na arenie międzynarodowej.
Również stosunki z innymi państwami układały się rożnie. Bardzo ważne było dla Polski stanowisko Anglii, która była krajem, który wiele znaczył w powojennej Europie.
Jednak Anglia nie traktowała Polski jako godnego poparcia partnera. Uważała ja za “egzotyczny kraj” i sojusznika Francji. To właśnie przedstawiciele Wielkiej Brytanii przyczynili się do wyznaczenia niekorzystnej granicy polsko-niemieckiej. Jednym z największych przeciwników Polski był premier brytyjski David Lloyd George. Jego wystąpienie z marca 1918 r. Zasłynęło na arenie międzynarodowej, kiedy to określił Polskę jako naród, który ” przez cały ciąg swej historii nie zdołał wykazać uzdolnienia do utrzymania stałej samodzielności …”. Jednak Polska posiadała również wielka sojuszniczkę – Francje, która chciała widzieć Polskę możliwie silna i duża. Sojusz polsko-francuski nie ukształtował się na zasadzie równości. Francja była partnerem o wiele ważniejszym i silniejszym. Współpraca miedzy nimi rozwinęła się, gdyż oba państwa czuły się zagrożone ze strony Niemiec. Lecz dzieliły je rozbieżne dążenia i nie zawsze tożsame interesy.
Największe znaczenie miały stosunki z Czechosłowacją ze względu na długość wspólnej granicy, lecz i duże możliwości współpracy gospodarczej oraz ogromna role ewentualnego sojuszu politycznego i wojskowego. Jednak owe stosunki nie wyglądały najlepiej. Próby jakiejkolwiek naprawy kończyły się fiaskiem. Powodem takiego stanu rzeczy był zatarg terytorialny o Śląsk Cieszyński i skrawki pogranicza tatrzańskiego który wygrała strona czechosłowacka. Jednak źródło nieporozumień tkwiło znacznie głębiej. Otóż ludzie, którzy kierowali polityka Czechosłowacji odnosili się do Polski z niechęcią. Uważali oni ze Polska nie przetrwa. Polska zaś uważała ze to Czechosłowacja jest tworem sztucznym, niezdolnym do dłuższego istnienia. Miedzy obydwoma państwami istniała rywalizacja o odegranie przodującej roli w Europie środkowo-wschodniej. Jednak rywalizacja ta przybrała formę wzajemnego szkodzenia sobie i utrącania inicjatyw drugiej strony przy lada okazji, choć przecież Czechosłowację i Polskę powinno łączyć wspólne niebezpieczeństwo jakim były Niemcy.
Jednak to nie były najgorzej układające się stosunki Polski z sąsiadami. Najgorzej ułożyły się stosunki z Litwa. Tutaj najbardziej widoczny był brak wszelkich normalnych kontaktów. Przyczyny tkwiły w sprawie odzyskania Wilna i jego regionu. Jednak powód był jeszcze głębszy Litwa starała się uodpornić od wciąż silnych kulturalnych wpływów polskich. Dla Polski fakt ten był bardzo niekorzystny, gdyż utrudniał on działania na ważnym odcinku bałtyckim. Stosunki z Łotwą układały się o wiele lepiej. Jednak i one szczególnie w początkowym okresie nie były pozbawione napiec i zatargów. Znamienna cech była tu podejrzliwość Litwinów, choć nie uzasadniona. Natomiast silnym czynnikiem łączącym stały się wspólne zainteresowania polityczne i wymiana handlowa. Później również bardzo liczna emigracja sezonowa polskich robotników rolnych na Łotwie. Rzeczpospolita pozostawiając z większością swych sąsiadów w stosunkach raczej napiętych, potrzebowała rzeczywiście życzliwego jej sprzymierzeńca, i nim właśnie okazała się Rumunia. Stosunki z nią były podobne do tych z Łotwą. miedzy Polska a Rumunia nie rozwinęły się żywsze kontakty bezpośrednie. Wymiana handlowa była nikła z wyjątkiem polskich prób eksportowania sprzętu i uzbrojenia do Rumunii. Bezpośrednim sąsiadem Polski, choć tylko przez kilka miesięcy 1939 r. Były Węgry. Zajmowały one nadzwyczaj życzliwą postawę wobec Polski. Jednak w sumie niewiele zdołano zdziałać wspólnymi siłami. Ani Polska nie mogła udzielić Węgrom dostatecznego poparcia, ani one nie okazały jej efektownej pomocy. Polska posiadała jeszcze jednego sąsiada-niesąsiada. Było nim Wolne Miasto Gdańsk. Gdańsk znajdował się na polskim obszarze celnym i Polska posiadała prawo reprezentowania go na arenie miedzy narodowej, to jednak nie należał on do Polski i dominowały tam wpływy niemieckie. Ten obszar był niejako barometrem stosunków polsko-niemieckich, każdy zatarg na linii Berlin-Warszawa miał swoje odbicie właśnie tam.
Stosunki z sąsiadami w owym czasie stanowiły poważny problem w jej polityce zagranicznej. Współcześnie mówi się, ze wtedy Polska posiadała 75% granicy stale zagrożonej, 20% niepewnej, a zaledwie 5% bezpiecznej.
Zasadniczym celem polityki zagranicznej było utrwalenie i utrzymanie uzyskanego stanu posiadania, uspokojenie atmosfery wokół nowo powstałego państwa. Ponieważ kraj był wyczerpany wojna, władze polskie wybrały kierunek polityki pokojowej. Bardzo znamienny dla tej polityki był opracowany w Sztabie Generalnym dokument, który stal się podstawa uchwały z dnia 19 stycznia 1922 r.. Pisze w nim miedzy innymi, ze “Jesteśmy jako państwo zainteresowani przede wszystkim w możliwie długim utrzymaniu swego statusu quo .Niezbędnym nam jest wystarczająco długi okres konsolidacji wewnętrznej i pracy spokojnej .Nadmiaru prężności na zewnątrz nie posiadamy. Z punktu widzenia wojskowego polityka zagraniczna winna zmierzać do unikania konfliktów zbrojnych .”
Pokojowe tendencje doszły szczególnie do głosu w czasie sprawowania urzędu ministra spraw zagranicznych przez Konstantego Skirmunta (1921-1922). To właśnie dzięki nie mu doszło do zbliżenia z państwem czechosłowackim, choć w rezultacie zakończyło się ono niepowodzeniem.
Państwo polskie nie było zainteresowane rozwijaniem stosunków z odległymi krajami, jednak i one do tego nie dążyły. Ogólnie wiec biorąc stosunki z państwami odległymi rozwijały się powoli i labo. Jednak były 2 wyjątki. Pierwszy to Brazylia i Stany Zjednoczone, gdzie znajdowała się liczniejsza ludność polska. Zaś drugi to kraje azjatyckie. Pierwsza polowe lat dwudziestych określić można jako czasy kształtowania się polskiej polityki zagranicznej i układania stosunków z sąsiadami. W tym czasie sytuacja międzynarodowa Polski ulęgła wyraźnemu wzmocnieniu. Najbardziej widocznym osiągnięciem w tej dziedzinie jest zatwierdzenie przez mocarstwa Ententy polskiej granicy na wschodzie – 15 marca 1923 r.
W 1925 r. odbyła się konferencja w Locarno. Polska została potraktowana jako klient Francji. Delegaci polscy nie zostali wpuszczeni na sale obrad i mogli tylko przyjmować do wiadomości przyjęte tam decyzje. Polska została w ten sposób ośmieszona i upokorzona. Tak wiec w rezultacie w Locarno położenie międzynarodowe Polski ulęgło pogorszeniu. Szczególnie widoczne było stanowisko niemieckie, które to wypowiedziały się o Polsce jak o “państwie sezonowym”. Rząd niemiecki nie mogąc działać siła na Polskę obrał metodę presji ekonomicznej i w 1925 r. wypowiedział jej wojnę celna. W swych zmaganiach z Niemcami Polska była osamotniona, nie pomogła jej Francja, ani inny sojusznik.
Wkrótce po Locarno w Polsce nastąpił Przewrót Majowy, jednak nie zmienił on polityki zagranicznej, ożywiły się natomiast nowe kierunki działania, dawniej pasywne.
Ogólnie rzecz biorąc druga polowa lat dwudziestych nie była okresem szczególnej aktywności polityki zagranicznej. Był to okres dość spokojny dla Polski. W kołach międzynarodowych pomału zaczęto się przyzwyczajać do obecności Polski, traktowano ja jako istniejącą realność, a nawet czynnik stabilizacji i równowagi w Europie. Jednak lata dwudzieste były niejako cisza przed nadchodzącą burza. W początek lat trzydziestych kapitalistyczna Europa wstrząs wielki kryzys ekonomiczny. Lecz ominął on Niemcy, a nawet przyniósł mu korzyści. w py to zaczęły uzyskiwać sukcesy chikolityce zagranicznej, które to stały się zachętą do potęgowania nacisku na Polskę. Wkrótce potem, bo 30 stycznia 1933 r. urząd kanclerski w Niemczech objął Adolf Hitler. Już na początku lat trzydziestych a Warszawie zaczęto sobie zdawać sprawę, ze zaczyna się nowy okres w polityce zagranicznej .Wtedy to człowiekiem, który napędzał polska politykę zagraniczna był Józef Beck – człowiek oddany Pilsudskiemu i cieszący się jego zaufaniem. Beck uważał, ze Polska może stać się wobec swych sąsiadów równorzędnym partnerem, aby tak się stało musiała rozwinąć się gospodarczo i ekonomicznie.
Związek Radziecki zmierzając do zabezpieczenia swej granicy zachodniej, już od dawna proponował rządowi polskiemu zawarcie układu o nieagresji. Bardzo znamienna w tym kierunku była wypowiedz Wiaczeslawa Mołotowa na Zjeździe Rad w maju 1929 r.. Mołotow podkreślił iż “Niejednokrotnie deklarowaliśmy i potwierdzam to ponownie – mowil Molotow – nasze pragnienie osiągnięcia z Polska trwałych, pokojowych stosunków. Proponowaliśmy jej zawarcie układu o nieagresji, proponowaliśmy zastosowanie najpoważniejszych środków, ażeby zabezpieczyć granice. W Polsce wiedza, ze nie czynimy tego z tchórzostwa. Przesłanką naszej polityki wobec Polski jest przeświadczenie, iż utrwalenie pokojowych stosunków będzie korzystne dla obydwóch narodów, dla obydwóch państw .”
Od 1931 r. w stosunkach polski z ZSSR zarysowało się wyraźne odprężenie, zaś już 25 lipca 1932 r. doszło do podpisania polsko- radzieckiego układu o nieagresji. Układ ów “stanowił przedział miedzy pełną wzajemnej nieufności przeszłością a przyszłością chłodną w swej poprawności. Pakt o nieagresji nie był jeszcze paktem o współpracy dwóch sąsiadów, aczkolwiek mógł się stać punktem wyjściowym dla takiej współpracy w przyszłości. Jego rezultatem było odprężenie w stosunkach wzajemnych i stworzenie przesłanek dla modyfikacji istniejącej konfiguracji politycznej. Polska uzyskiwała bez wątpienia większą zdolność manewru w kształtowaniu swego bezpieczeństwa.” Jednak taka atmosfera trwała tylko zaledwie parę lat. Gdyż w roku 1933 nastąpiło pogorszenie stosunków niemiecko-rosyjskich. Tak wiec Polska stanęła przed trudnym wyborem. Każde z mocarstw starało zjednać ja ku sobie. Dyplomaci radzieccy ostrzegali przed zagrożeniem jakie niesie osoba Hitlera, wskazując, ze nadal będzie on kontynuował pruskie tendencje zaborcze. Jednak to nie pomogło Beck wybrał inną drogę. Uznał ze polityka zagraniczna nie może być oparta tylko na jednym sojuszniku. Tak wiec wybrał prowadzenie polityki równowagi, utrzymywanie przez Polskę jednakowego dystansu miedzy jej sąsiadami. Jednak wkrótce okazało się, ze taki stan rzeczy nie był możliwy. Początkowo stosunek z Niemcami był oziębły, a nawet wrogi. w istocie Hitler nie był zainteresowany polepszeniem wzajemnych stosunków. Jednak dla dobra swych interesów gotów był maskować swe rzeczywiste zamierzenia pokojowym frazesem. Pomału stosunki miedzy państwami polepszały się i już nie długo potem zrodził się projekt układu o nieagresji miedzy nimi. Podpisano go 26 stycznia 1934 r. i nosił nazwę deklaracji o niestosowaniu przemocy w stosunkach wzajemnych. Wtedy to pomału następowało naruszanie polityki równowagi na korzyść sąsiada niemieckiego.
Formalnie Polska zyskiwała wiele, stała się krajem równorzędnym. Lecz już wtedy można było zauważyć nietrwałość stosunków wytworzonych po układzie. Rząd niemiecki nie uznał i nie zagwarantował istniejącej granicy z Polska .Faktycznie Polska dzięki układowi nie zyskała nic, wręcz przeciwnie, zaś Niemcy uzyskały bardzo dużo, nie wnosząc nic.
Strona bardziej aktywna we wzajemnych stosunkach były Niemcy. Starały się one narzucić Polsce swa inicjatywę, zneutralizować ja wobec swych kolejnych posunięć. I udało się im to, Polska nie zareagowała na wprowadzenie powszechnego obowiązku służby wojskowej w Niemczech.
Jeden z czołowych dygnitarzy hitlerowskich Hermann Goring bawiący w Polsce w 1935 r.. wysunął plany wspólnego marszu przeciwko Rosji. powtórzył to parokrotnie w latach następnych. Lecz Polska nie zgadzała się na to. Gdy na początku 1935r. Goring przebywał na spotkaniu z Pilsudskim i zaczął mówić o agresji na ZSSR, ten przerwał mu kategorycznie i oświadczył, ze Polska jako sąsiad ZSSR musi prowadzić spokojna i powściągliwą politykę i nie chce wplątać się w żadne antyradzieckie kombinacje “Nie możemy dopuścić, ażebyśmy się znaleźli w sytuacji, w której trzeba było by spać z karabinem pod poduszka. Karabiny powinny pozostawać w arsenałach” – konkludowal .Także Beck po śmierci Pilsudskiego zajmował podobne stanowisko. Od początku 1937 r. daje się zauważyć wzmożone antypolskie propagandy.
Polskie stosunki miedzy innymi państwami uległy pogorszeniu, głownie z Litwa. Rząd polski nadal zachowywał wobec ZSSR stanowisko pełne rezerwy i ostatecznie uznał ja za kraj bardziej niebezpieczny. Pogląd taki przede wszystkim reprezentował Pilsudski, który “porządnie skrytykował i zwymyślał” generała Fabryca, który to przedstawił raport sugerujący, ze Niemcy są wrogiem Polski numer jeden.
Polityka równowagi była uzupełnieniem koncepcji znanej pod nazwa “międzymorze”. Chodziło w niej o polepszenie stosunków z państwami znajdującymi się w podobnej sytuacji co Polska.
Na północy była to Litwa, z która dzielił Polskę otwarty konflikt. Od lat 1933-1934 nasiliły się ze strony polskiej propozycje załatwienia spraw spornych, jednak rząd litewski grał na zwłokę. W takiej sytuacji Beck za najlepsza metodę złamania uporu Litwinów, uznał drogę ponawiania nacisków. Występował przeciwko rozwiązaniem częściowym i koncesjom w dziedzinie transportu i handlu. Lecz ów nacisk okazał się niewystarczający i tylko wywołana Litwie fale rozjątrzenia.
Na południu zaś nadal źle układały się stosunki z Czechosłowacją .Przyczyna tkwiła w stosunku Becka do owego sąsiada.
Tak wiec idee “międzymorza” była realizowana bez Litwy i Czechosłowacji. Beck skupił się wiec na północy .Próby ożywienia stosunków z Łotwą i Estonia również nie przyniosły rezultatów. Szwecja i Finlandia także nie wykazywały inicjatywy. Żadne z państw skandynawskich trzymając się ściśle polityki neutralności, nie wykazało ochoty włączenia się w wir skomplikowanych spraw srodkowo-europeiskich.
Podobnie ukształtowała się sytuacja na południowym skrzydle. Węgry opowiadały się za współpracą z Polską, lecz w rzeczywistości miedzy obydwoma krajami istniały dość wątłe bezpośrednie stosunki. Łączył je przede wszystkim wspólny antagonizm do Czechosłowacji. Ogólnie wiec biorąc patrząc plany koncepcji “międzymorza” zakończyły się niepowodzeniem. Polsce pozostało wiec złudzenie polityki równowagi, tak bardzo w rzeczywistości zachwianej pomiędzy sąsiadami.
Niemcy mając pewność ze żadne ich działania nie będą kontrolowane przez inne państwa, pomału przechodziły do otwartych aktów agresji. Pierwszym obiektem ich działań miała stać się Austria .Dnia 13 marca 1938 r. Niemcy proklamowały wcielenie Austrii do Rzeszy, ale już 12 marca Wehrmacht przekroczył granice austriacka. Niemcy rzeczywiście nie pomyliły się co do stanowiska innych mocarstw.
W 1938 r. nastąpiło największe zbliżenie miedzy Trzecia Rzesza a Polska. Państwo polskie okazywało Niemcom wszelka pomoc przy minimalnych bądź żadnych korzyściach dla siebie. Również Polska dążyła do załatwienia swych spraw w sposób jaki robiły to Niemcy. Otóż 17 marca 1938 r. wysunęła ultimatum do Litwy z kategorycznym zadaniem nawiązania stosunków dyplomatycznych. Rząd litewski nie otrzymawszy znikąd pomocy, musiał ugiąć się pod presja. Jednak większe i bardziej negatywne miało wystąpienie w stosunku do Czechosłowacji, ona widząc jak groźna jest Polska starała się unormować z nią stosunki, jednak ta była nie przejednana. i gdy tylko zapadly decyzje monachijskie, rząd polski wystosował 30 września 1938 r. ultimatum do Pragi żądając natychmiastowego oddania Zaolzia, Niemcy poparły to żądanie. Dnia 2 października wojska polskie przekroczyły Olzę.
Po upokorzeniu mocarstw zachodnich w Monachium, Hitler uznał, iż najwyższy czas podporządkować sobie Polskę, która ciągle wymykała się im z rak. Niemcy żądały od Polski przyłączenia Wolnego Miasta Gdańsk do Niemiec i budowy eksterytorialnej autostrady przez Pomorze. W zamian za to obiecywali zagwarantowanie Polsce istniejących granic, przedłużenie układu polsko-niemieckiego o 25 lat i współpracę w działaniach na rzecz zaspokojenia roszczeń kolonialnych. Rząd polski stanął po raz kolejny przed koniecznością podjęcia ważnej decyzji. Minister Beck starał się ja odwlec, mijały miesiące ,a decyzja wciąż nie była podjęta.
Dnia 8 stycznia 1939 r. odbyła się na warszawskim Zamku, z udziałem prezydenta Rzeczypospolitej, narada, w czasie której zebrani ustalili, ze “a) jeśli Niemcy podtrzymywać będą nacisk w sprawach dla nich drugorzędnych, jak Gdańsk i autostrada, to nie można mieć złudzeń ze grozi nam konflikt w wielkim stylu, a obiekty są tylko pretekstem; b) wobec tego chwiejne stanowisko z naszej strony prowadziłoby nas w sposób nieunikniony na równię pochyłą, kończącą się utrata niezależności i rola wasala Niemiec .”
W lutym 1939 r. w Warszawie gościł minister Ribbentrop i powtórzył propozycje sojuszu, kładąc nacisk na wynikające z niego korzyści. Jednak nic nie osiągnął. Rozgoryczony i zniecierpliwiony, miał Ribbentrop powiedzieć do towarzyszących mu osób : “Polacy są twardzi, twardsi niż Czesi”.
Otwarty konflikt zbliżał się coraz szybciej. Dnia 26 marca Ribbentrop w rozmowie z ambasadorem Lipskim wystąpił z ostrymi zarzutami w związku z podjętymi przez Polskę krokami wojskowymi. Dyplomacja polska zaczęła podejmować gorączkowe starania o pozyskanie dla kraju sojuszników wobec grożącej mu agresji. Już 30 marca Polska przyjęła gwarancje brytyjskie, do których następnie przyłączyła się Francja. Na przychylność i neutralność Węgier można było liczyć, choć i one znalazły się pod wzrastającym wpływem Rzeszy. Także w Rumunii wzmagały sie3 wpływy niemieckie, a to zmniejszało wartość sojuszu polsko-rumunskiego. Pomoc ze strony państw skandynawskich także nie wchodziła w grę.
Ogólnie biorąc Polska pozostała osamotniona w grożącej jej agresji. Tymczasem decyzje w Berlinie zapadały a moment uderzenia na Polskę zależał już tylko od gotowości Wehrmachtu.
24 kwietnia 1939 r. Hitler powołując się na fakt przyjęcia przez Polskę gwarancji brytyjskich, wypowiedział układ polsko-niemiecki z 1934 r.. Polska stała się bariera na drodze ekspansywnej polityki Niemiec na wschodzie. Dopóki istniała, hitlerowska agresja przeciwko ZSSR nie była możliwa .Dzieje polityki zagranicznej Polski w okresie międzywojennym zamykają się bardzo mocnym akcentem, kraj najpierw znalazł się pod presja Hitlera i stawił mu czoło.
Polska stała się ofiara napaści Trzeciej Rzeszy, przyjęła na siebie pierwsze uderzenie wojennej machiny Hitlera i mimo bohaterskiego oporu żołnierzy polskich- ulęgła, lecz wciągnęła hitlerowskie Niemcy w wir wojny, z której już nie miały powrotu .
6. Rola Józefa Piłsudskiego i Romana Dmowskiego w kształtowaniu koncepcji ideowych w II Rzeczpospolitej 7. Mniejszości narodowe w okresie II Rzeczpospolitej i Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej Polska po odrodzeniu była krajem niejednorodnym narodowościowo.
Skład narodowościowy przedstawiał się następująco: * Polacy 64% * Ukraińcy 16% * Żydzi 10% * Białorusini 5% * Niemcy 4% * Rosjanie, Czesi, Litwini 1%
Ludność była różnorodnie rozmieszczona: * na ziemiach centralnych i południowo-wschodnich przeważali Polacy * na Polesiu, Wołyniu, Galicji Wchodniej większość stanowili Białorusini i Ukraińcy * na terenach wschodnich w miasteczkach dominowali Żydzi * na zachodzie mniejszość niemiecka
Pod względem zatrudnienia sytuacja była zróżnicowana. Na wsi mieszkało 64% wszystkich Polaków, w miastach sytuacja przedstawiała się różnie, a najbardziej polskimi miastami było Poznań, Kraków i Warszawa.
Od momentu odzyskania niepodległości stosunek władz polskich do mniejszości narodowych był określony: * dekretami Naczelnika Państwa * trakatatami mniejszościowymi podpisanymi przez Polskę wraz z Traktatem Wersalskim o ochronie mniejszości narodowych. Traktat mniejszościowy upoważniał każde państwo członkowskie Ligi Narodów do mieszania się w sprawy wewnętrzne państw sygnotariuszy.
Mniejszości narodowe stały sie poważnym problemem wielu państw europejskich. Granice nowo powstałych państw nie były zgodne z podziałami etnycznymi co sprawiło, że mniejszości narodowe i granice stały sie przyczyną konfliktów w Europie Środkowo-Wschodniej.
W Polse zasady prawne regulujące status mniejszości zostały zawarte w Konstytucji narodowej z 1921r. Mimo to nie rozwiązano wielu problemów, a liczne czynniki rozpalały problemy i konflikty narodowe: 1) z Niemcami: - brak akceptacji przez partie niemieckie granic z Polską - liczne prowokacje ze strony niemieckiej - działająca przeciw Polsce – NSDAP 2) z Ukraińcami: - terrorystyczna działalność OUN (Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów) i UWO (Ukraińskiej Organizacji Wojsk). W ideologii tych organizacji duży ładunek nienawiści w stosunku do Polaków - terroryści z UWO i OUN byli wspierani przez Rzeszą, ZSRR, Czechosłowację i Litwę - stosowanie przez władze polskie zbiorowej odpowiedzialności za terror 3) z Żydami: - niechętny, a nawet wrogi stosunek części ludności żydowskiej do odbudowy państwa polskiego - wyolbrzymione żądania partii żydowskiej w zakresie autonomii galicyjskiej - ostra walka ekonomiczna z żydowskim handlem - sympatie Żydów do komunistów W ludowej: 8. Rządy okupacyjne na ziemiach polskich w latach II wojny światowej
Już 23 VIII 1939 Niemcy i ZSRR dokonały podziału ziem polskich (pakt Ribbentrop – Mołotow). Granica między tymi państwami miała przebiegać na linii rzek: Pisa – Narew – Wisła – San. Jednak we wrześniu okazało się, że wojska niemieckie przekroczyły umowną linię. Wobec tego 29 IX 1939 w Moskwie podpisano nowy układ o granicy między ZSRR i Niemcami – biegła ona na linii rzek: Pisa – Narew – San. Oba państwa zobowiązały się, że będą sobie pomagać w zwalczaniu polskiego ruchu narodowego. Niemcy przejęły obszar 188 tys. km kwadratowych z 22 mln. ludności. Niemcy dokonały podziału ziem polskich na: ziemie wcielone bezpośrednio do Rzeszy oraz na Generalne Gubernatorstwo.
Obszary wcielone do Rzeszy –Na obszarach tych utworzono kilka okręgów administracyjnych. Na mocy dekretu Hitlera do Rzeszy wcielono w X 1939: Wolne Miasto Gdańsk, Pomorze Gdańskie, Wielkopolskę, Górny Śląsk oraz ważne ośrodki przemysłowe: Łódź, Zagłębie Dąbrowskie, okręg ciechanowski. Tych Polaków, którzy nie nadawali się do zgermanizowania wysiedlano z zajmowanych posiadłości i wysiedlano do GG lub wywożono do obozów. Na obszarach wcielonych do Rzeszy obowiązywały te same normy co w III Rzeszy. Likwidowano tam polskie szkolnictwo, w urzędach posługiwano się tylko językiem niemieckim. Generalne Gubernatorstwo – obszar GG zajmował prawie 92 tys. km kw., z ponad 10 tys. ludności. Początkowo GG składało się z 4 dystryktów (warszawski, krakowski, lubelski, radomski), w 1941 (po agresji Niemiec na ZSRR) dołączono do GG dystrykt lwowski. Stolicą GG był Kraków, a na czele GG stał Hans Frank. W GG Polacy znajdowali się pod kontrolą okupanta, jednak zachowali prawo do szkolnictwa podstawowego oraz organizacji opiekuńczych (np. PCK i Główna Rada Opiekuńcza). Początkowo GG miało być marionetkowym państewkiem, z marionetkowym polskim rządem, jednak Niemcy szybko zrezygnowali z tego pomysłu (Informacja dodatkowa – Niemcy chcieli, by marionetkowym premierem był Wincenty Witos, ten jednak odmówił). W GG zachowano dwujęzyczność, w urzędach można było porozumieć się po polsku. Zostawiono wielu polskich urzędników. Utworzono polską policję („granatową” – nazwa ta pochodzi od koloru mundurów). Funkcjonowała tu polska prasa, z której Polacy mieli się dowiadywać o niemieckich sukcesach na froncie. W GG panował ogromny tłok i chaos organizacyjny, ponieważ przywożono tu wielu Polaków z ziem wcielonych do Rzeszy. W GG wprowadzono też walutę z napisem „Bank Emisyjny w Polsce”. Oprócz tego Niemcy zakładali na ziemiach polskich szereg obozów koncentracyjnych (Auschiwtz-Birkenau, Treblinka, Majdanek) w których, oprócz masowej zagłady ludności żydowskiej, „likwidowano” również wielu Polaków. ZSRR zajął 201 tys. km kw. z 13 mln. ludności. Tu posługiwano się przede wszystkim hasłami. Głoszono, że 17 IX Armia Czerwona wkroczyła do Polski, ponieważ musiała ochronić przed hitlerowcami ludność białoruską i ukraińską. Część Białorusinów i Ukraińców faktycznie uwierzyła w „braterstwo” ZSRR i witała Armię Czerwoną z radością. W przemówieniu z 1 XI 1939 komisarz spraw zagranicznych ZSRR, Wiaczesław Mołotow, nazwał Polskę „szpetnym tworem Traktatu Wersalskiego”, który utrzymywał się z wyzysku mniejszości narodowych (m.in. Białorusinów i Ukraińców). Na terenach zajętych przez ZSRR Ukraińcy, Białorusini i Żydzi stanowili prawie 9 mln ludności. Byli oni negatywnie nastawieni do rządu polskiego. W tej sytuacji ZSRR stwierdził, że ludność ta sama musi zadecydować o swej przyszłości. 22 X 1939 przeprowadzono wybory delegatów do Zgromadzeń Narodowych na podstawie radzieckiej ordynacji wyborczej. W wyniku tych wyborów (które rzekomo miały mieć powszechny charakter) wybrano tych, którzy mieli wsparcie okupanta (Zarządy Tymczasowe). Dzięki wyborom we Lwowie 26 X 1939 zebrało się Zgromadzenie Ludowe Ukrainy Zachodniej, a 28 X w Białymstoku Zgromadzenie Ludowe Białorusi Zachodniej. Delegaci skrytykowali rządy polskie na tych terenach, wybrali delegatów do Rady Najwyższej ZSRR. Uchwalili też wniosek o wystąpienie z „prośbą” o wcielenie okupowanych przez ZSRR obszarów do odpowiednich republik radzieckich: białoruskiej i ukraińskiej. Rada Najwyższa ZSRR przyjęła te wnioski i w ten sposób obszary te zostały włączone do ZSRR. Na terenach tych narzucono obowiązkowo narodowość radziecką. ZSRR, w przeciwieństwie do Niemców, bardziej niż sprawami narodowościowymi interesował się sprawami ustrojowymi – dlatego też uderzono przede wszystkim w polską inteligencję i klasy posiadające, silnie atakowano też Kościół katolicki. Częste były wywózki na Sybir i do łagrów, czego efektem było ogromne zubożenie społeczeństwa. Na Syberię i do Kazachstanu wywożono całe rodziny. Deportacje odbywały się w trzech rzutach (luty 1940, czerwiec-lipiec 1940, czerwiec 1941), objęły ok. 1,5 mln. Polaków. W IV 1940 rozpoczęto mordowanie polskich jeńców wojennych z IX 1939 (w Katyniu, Miednoje, Charkowie) – byli to oficerowie z Korpusu Ochrony Pogranicza. Mordowano też polskich policjantów z obozów w Kozielsku, Ostaszkowie i Starobielsku. Wg. szacunkowych danych zamordowano ponad 15 tys. osób.
