Добавил:
Upload Опубликованный материал нарушает ваши авторские права? Сообщите нам.
Вуз: Предмет: Файл:
Практичний курс польської мови.doc
Скачиваний:
1
Добавлен:
01.05.2025
Размер:
2 Мб
Скачать
☆

9. Перекласти польською мовою:

У часи Середньовіччя головним містом Польщі був Краків – тут жили і правили країною королі, творили відомі вчені, художники, письменники. В університеті навчаються студенти з усього світу. Вперше Копернік зацікавився астрологією під час навчання в школі у Вроцлавку. Для того, щоб читати мовою оригіналу твори видатних філософів, майбутній учений вивчив латинську мову. В останні роки життя письменник написав багато романів про історію країни. Адам Міцкевич був автором не тільки романтичної поезії, у багатьох творах цього видатного поета звучать патріотичні мотиви. У моєму житті розпочався новий етап – я змінила свій зовнішній вигляд, перейшла на іншу роботу. У повітрі відчувається весна. Не можна легковажити своїм здоров’ям, якщо з’явилися ознаки захворювання, слід негайно звертатися до лікарів. Довгими зимовими вечорами учні збиралися у старенькій школі і слухали розповіді вчителя про славетних козаків. У наступні вихідні Олена збирається оновити свій гардероб – купити нову сукню, чобітки, плащ, шапку. На святковий обід мама приготувала традиційний бігос, кілька видів салатів, спекла тістечка. Команда з баскетболу нашого університету взяла участь у міжнародному турнірі, котрий відбувся у Варшаві.

10. Закінчити подані речення:

Wiedeń jest stolicą ... . Londyn jest stolicą ... . Praga jest stolicą ... . Waszyngton jest stolicą ... . Madryt jest stolicą ... . Amsterdam jest stolicą ... . Kopenhaga jest stolicą ... . Kijów jest stolicą ... . Moskwa jest stolicą ... . Bruksela jest stolicą ... . Paryż jest stolicą ... . Budapeszt jest stolicą ... . Rzym jest stolicą ... . Berlin jest stolicą ... .

11. Пояснити значення поданих фразеологізмів:

Do tańca i do różańca, nie bez kozera, szósty zmysł, drzeć z kimś koty, hiobowa wieść, wilk w owczej skórze, mieć coś we krwi.

Wiadomość o nieszczęściu, o tragicznym wydarzeniu, o czymś niepomyślnym. Człowiek ukrywający swój zły charakter, złe zamiary pod pozorami dobroci. O kimś, z kim można się łatwo porozumieć i kto potrafi się odnaleźć w bardzo różnych sytuacjach. Urodzić się z czymś, posiadać wrodzone umiejętności. Intuicja, szczególna niewytłumaczona zdolność przewidywania zdarzeń. Żyć z kimś w niezgodzie, kłócić się, nie znosić się wzajemnie. Nie bez powodu, z uzasadnionych przyczyn.

Додаткові тексти

Legenda o Warsie i Sawie

Z nowej stolicy do starego Gniezna dwie drogi. Jedna prowadziła lądem, przez lasy, pełne okrutnych diabłów, paskudnych wiedźm. Druga wiodła rzeką Wisłą. Tę drugą drogę obrał król Kazimierz, który jechał do Gniezna. Już drugiego dnia wyprawy zatęskniło się królowi do świeżego i pachnącego jedzenia, bo jak każdy Słowianin dobrze jeść lubił. I kiedy o świeżym mleku i świeżej rybie tylko pomyślał, ujrzał dym, a za chwilę małą chatę.

Kiedy podeszli bliżej, zagroda okazała się zwykłą chatą rybacką. Gospodyni serdecznie przywitała niespodziewanych gości, poczęstowała świeżym mlekiem, a na rybę poczekać radziła, mąż bowiem – Pietrko Rybak – lada chwila z nocnych połowów miał wrócić. Na Pietrka długo czekać nie było trzeba. Wkrótce, tak jak przewidziała gospodyni, z pełnymi koszami różnorodnych ryb przybył. W trakcie spożywania opowiedział rybak o swojej rodzinie, która w ostatnim czasie powiększyła się o dwoje cudownych bliźniąt. Niemałe kłopoty mieli rodzice z ochrzczeniem dzieci. Król za wspaniały poczęstunek monety złote na stół gospodarzom położył, uznając, że za tak dobre jedzenie się zapłata należy. Jednak gospodarze zapłaty nijak wziąć nie chcieli. Tymczasem król nie omieszkał poprosić o jeszcze dwie przysługi: o gościnę w drodze powrotnej z Gniezna i o zaszczyt bycia ojcem chrzestnym bliźniąt na chrzcie, do którego sam miał doprowadzić.

Jak obiecał, za dwa miesiące, we wrześniu przybył z kapłanem, dostojnymi gośćmi, którzy mieli swoją obecnością uświetnić uroczystość oraz darami dla obydwojga przyszłych królewskich chrześniaków. Przed przygotowanym na wzgórzu ołtarzem kapłan nadał na życzenie Kazimierza imiona Wars chłopcu, a dziewczynce – Sawa. Po uroczystości król Kazimierz oświadczył uroczyście, iż odtąd Pietrko Rybak, Piotrem Warszem nazywany będzie, królewskim rybakiem, ojcem Warsa i Sawy, właścicielem rozległej dookoła puszczy. A kiedy wokół zagrody rybackiej osada wyrośnie, swoim rodowym imieniem nazwę jej nada, którą po wieki nosić będzie.

(ze źródeł encyklopedycznych)

Pan Twardowski

Kazio leży już w łóżku, ale spać nie może. Księżyc zagląda przez okno. Ka­ziowi wydaje się, że księżyc się uśmie­cha do niego.

– Dziadziu, opowiedz mi o księżycu – prosi, prosi, aż dziadzio zaczyna mówić.

Żył sobie raz wielki czarnoksiężnik Twardowski. Diabeł mu udzielił mocy czarnoksięskiej pod warun­kiem, że za dwa lata odda mu swoją duszę. Używał Twardowski swojej mocy, a do diabła mu się nie śpie­szyło. Długo diabeł szukał Twardowskiego, aż znalazł go w przydrożnej karczmie i schwytał. Niesie go hen, na koniec świata! W dalekie przestworza, za srebrny księ­życ, za gwiazdy srebrzyste.

Zląkł się Twardowski diabła. Co tu robić? Więc w rozpaczy zanucił pieśń do Matki Boskiej, którą mu zawsze śpiewała matka. Co to? Przerażony diabeł puścił Twardowskiego i ucieka, co mu sił starczy. A Twardowski spada na ziemię!!! Ale po drodze za­czepił o księżyc i tam już pozostał.

Czy teraz Twardowski też siedzi na księżycu? – pyta Kazio. Musiałbyś zapytać amerykańskiego kosmonauty, który był na księżycu.

(wg H. Metery)

Smok Wawelski

Smok Wawelski – mityczny smok mieszkający u podnóża krakowskiego Wzgórza Wawelskiego w jaskini nazywanej Smoczą Jamą. Legendarnego smoka opisują dwie legendy.

Według przekazu Marcina Bielskiego, smoka pokonał szewczyk Skuba za pomocą fortelu – podłożył mu barana wypchanego siarką. Po zjedzeniu barana Smoka tak paliło w gardle, że "wypił pół Wisły" i pękł. Druga wersja, Wincentego Kadłubka, głosi, że pogromcą smoka był syn króla Kraka – Lech II, a smok został zgładzony w 700 r. n.e.

Na pamiątkę tej legendy u podnóża Wzgórza Wawelskiego w 1970 ustawiono pomnik Smoka Wawelskiego ziejącego ogniem, wykonanego przez krakowskiego artystę Bronisława Chromego. Rzeźba Smoka Wawelskiego zasilana jest gazem ziemnym. W 2005 roku została wprowadzona usługa, dzięki której po wysłaniu SMS-a na specjalny numer Smok Wawelski zionął ogniem, jednak ciągłe problemy techniczne i awarie sprawiły, że usługa została zawieszona.

Obecnie smok zieje przez całą dobę w około 10-minutowych odstępach. Smok Wawelski cieszy się wielką popularnością zarówno wśród turystów, jak i rodowitych mieszkańców grodu Kraka, szczególnie zaś podoba się dzieciom z całej Polski. Dla wielu z nich jest to po prostu postać z bajki Porwanie Baltazara Gąbki, gdzie Smok Wawelski odgrywa niezwykle ważną rolę, ratując świat przed opryszkami z Krainy Deszczowców.

(ze źródeł encyklopedycznych)

Dwa koziołki

Było to dawno, dawno temu. W słoneczny dzień przywiózł gospodarz dwa małe koziołki na jarmark do Poznania.

– Postójcie tu sobie!

I poszedł do gospody. Tam spotkał kuma. Jedzą, piją i rozmawiają, a o koziołkach zapomnieli. Stoją smutne koziołki pod ratuszem. Aż tu idzie przez plac Grześ.

– Och, biedaki! Nudno wam tu stać? Zaraz poka­żę wam cały Poznań.

Odwiązał Grześ koziołki i zaprowadził na sam szczyt wieży. Koziołki trzęsą się ze strachu. Chciały­by uciec, ale nie wiedzą, dokąd iść.

Gospodarz najadł się, napił i o koziołkach sobie przypomniał. Wychodzi przed gospodę, a koziołków nie ma!

– Gdzie są moje koziołki?

– Mee! Mee! Mee!

Biegnie gospodarz na wysoką wieżę, po dwa schody skacze. Zmęczył się, o poręcz się oparł i pa­trzy na cały Poznań. Widzi rzekę Wartę, mury obronobronne, wysokie kościoły, dalej domki drew­niane.

Wtem... dym się jakiś unosi wśród tych małych domków. Pożar!

– Ludzie! Pożar! Domy się palą!

A dzięki komu pożar ugaszono? Dzięki dwóm małym koziołkom.

Na tę pamiątkę co dzień, gdy hejnał z wieży ratuszowej dwunastą godzinę oznajmia, wybiegają na wieży dwa drewniane koziołki i tryk! tryk! – bodą się różkami.

(wg H. Metery)

Początki państwa polskiego

Spośród plemion słowiańskich zamieszkujących ziemie między Odrą, Bałtykiem, Bugiem i Karpatami do największego znaczenia do­szli Wiślani znad górnej Wisły oraz Polanie znad środkowej Warty. Około połowy X wieku Polanie zdołali zjednoczyć sąsiednie ziemie pod władzą księcia Mieszka z rodu Piastów.

Pierwszy władca młodego państwa polskiego dążył do zapewnienia mu niezależności politycznej. Nawiązał kontakty z cesarstwem nie­mieckim, zawarł sojusz z Czechami. W r. 966 przyjął chrzest, żeniąc się z czeską księżniczką Dobrawą, zwaną w Polsce także Dąbrówką.

Syn Mieszka I i Dobrawy, Bolesław Chrobry (992 – 1025) ostatecz­nie zjednoczył wszystkie ziemie między Bałtykiem a Karpatami, pro­wadził zwycięskie wojny na zachodzie i na wschodzie.

W r. 1000 do Gniezna, do grobu świętego Wojciecha przybył cesarz Otto III. Ta wizyta miała duże znaczenie polityczne. W r. 1025, nie­długo przed śmiercią, Bolesław Chrobry koronował się na króla. Swo­jemu synowi zostawił silne państwo, związane z łacińską kulturą zachodnioeuropejską, ale otwarte też na oddziaływanie wschodniej kul­tury słowiańsko-bizantyjskiej.

(wg B. Bartnickiej)

Polska

Polska leży pośrodku kontynentu europejskiego.

Na południu Polska opiera się o Karpaty i Sudety, na północy przylega do Morza Bałtyckiego.

Idąc z południa ku północy napotykamy pas gór i wyżyn.

Całą środkową i północną Polskę zajmują rozległe niziny.

Karpaty są pasmem górskim zbudowanym z piaskowca.

Najwyższym szczytem w Beskidzie Zachodnim jest Babia Góra.

Odrębnym, granitowym i wapiennym pasmem górskim w Karpatach są piękne, malownicze Tatry.

Na południowym zachodzie rozciągają się Sudety.

Królową rzek polskich jest Wisła, wypływająca z Baraniej Góry na Śląsku Cieszyńskim i wpadająca do Bałtyku. Nad Wisłą leży prastary Kraków, Sandomierz, Warszawa, Płock, Toruń i port Gdańsk.

Drugą większą rzeką polską jest Odra przepływająca przez Śląsk Cieszyński, Śląsk Górny, Śląsk Dolny, Wielkopolskę i Pomo­rze. Nad Odrą leży piękne miasto Opole, stary Wrocław, stolica Dolnego Śląska, a u ujścia Odry – miasto i port Szczecin. Do Odry wpada z prawego brzegu rzeka Warta z Notecią. Stare miasto Poznań rozłożyło się po obu brzegach Warty. Pojezierze Pomorskie i Mazurskie jest krainą licznych jezior położonych wśród wzgórz i wielkich borów. Jest to wymarzone miejsce sportów wodnych, raj kajakarzy, żeglarzy, turystów i węd­karzy. Tysiące ludzi spędza tu w okresie lata swój urlop wypoczyn­kowy.

(wg О. А. Могили)

Warszawa – stolica Polski

Warszawa jest stolicą i największym miastem Polski. Leży nad Wisłą na Równinie Mazowieckiej. Najstarsze części Warszawy to Stare i Nowe Miasto. Położone są na lewym, pokrytym parkami i skwerami wysokim brzegu, opadającym łagodnie ku rzece. Na prawym niskim brzegu leży dzielnica Warszawy zwana Pragą. Miasto zostało założone w wieku XIII. Stosunkowo późno, bo dopiero w XIV wieku Warszawa stała się jednym z głównych miast Polski. Centralne, dogodne położenie geograficzne sprzyjało roz­wojowi miasta w tym czasie powstało wiele pięknych pałaców, domów mieszczańskich i kościołów. Rozwój miasta został zahamo­wany na jakiś czas w połowie XVII wieku w okresie najazdu szwedzkiego. W XVIII wieku Warszawa była ośrodkiem nauki i kultury, w tym czasie powstało wiele zabytkowych budowli w stylu klasycystycznym.

Na okres międzywojenny przypada intensywny rozwój stolicy. Zwiększyło się jej terytorium i liczba ludności.

Okupacja hitlerowska spowodowała prawie całkowite zniszczenie­ miasta. Zniszczenia były ogromne.

Natychmiast po wyzwoleniu rozpoczęła się odbudowa Warszawy. Postanowiono w pierwszej kolejności odbudować Stare Miasto w dawnym, historycznym kształcie. Wysiłkiem całego narodu pols­kiego odbudowano i rekonstruowano wiele zabytków historycz­nych, zniszczonych przez hitlerowców.

Dziś Warszawa jest ogromnym miastem, ośrodkiem politycznym, administracyjnym i gospodarczym Polski. Jest również wielkim ośrodkiem życia naukowego i kulturalnego kraju.

(wg О. А. Могили)

Kraków

Kraków jest jednym z najstarszych miast w Polsce. Do dziś zachował się w Krakowie zespół historycznej zabudowy w układzie urbanistycznym, kiedy to powstał zasadniczy plan miasta, z wielkim rynkiem pośrodku i siecią rozchodzących się na wszystkie strony ulic.

Rynek Starego Miasta z renesansowym gmachem Sukiennic i gotyckim kościołem Mariackim należy do najciekawszych obiektów zabytkowych Krakowa. W kościele Mariackim znajduje się piękny ołtarz – dzieło słynnego rzeźbiarza Wita Stwosza.

Na miejscu murów obronnych otaczających dawniej stary Kra­ków założono park. Są to tak zwane Planty, które oddzielają za­bytkowe centrum Krakowa od reszty miasta i ciągną się aż po Wzgórze Wawelskie.

Kraków jest wielkim ośrodkiem naukowym, kulturalnym i prze­mysłowym Polski. Znajduje się tu najstarszy w Polsce Uniwersytet Jagielloński, założony w roku 1364, na którym studiował wielki astronom polski Mikołaj Kopernik.

Dzieje Krakowa są związane z Wawelem. Jest to skaliste wa­pienne wzgórze nad Wisłą, otoczone murami obronnymi i wieżami. W dawnych wiekach Wawel był główną siedzibą królów polskich i miejscem ich koronacji. W kościele katedralnym na Wzgórzu Wawelskim znajdują się grobowce królów polskich, bohaterów narodowych i dwóch największych poetów polskich – Adama Mickiewicza i Juliusza Słowackiego. Wawel jest najbogatszym i największym zespołem pamiątek historycznych Polski, jednym z najpiękniejszych muzeów świata.

(wg О. А. Могили)

Tadeusz Kościuszko

Tadeusz Kościuszko urodził się w roku 1746. Pochodził z drobnej szlachty. W 1770 roku po ukończeniu Szkoły Rycerskiej wyjechał do Paryża na dalsze studia wojskowe. We Francji poznał bliżej ideologię Oświecenia, potem zwiedził Anglię, Szwajcarię, Włochy i Niemcy. Za granicą dowiedział się o ciosie, który spadł na kraj po pierwszym rozbiorze Polski. Po powrocie do ojczyzny nie mógł znaleźć pracy w wojsku. Wyjechał ponownie za granicę, by wziąć udział w walce o wolność kolonii północnoamerykańskich. Kościuszko miał 30 lat, gdy latem 1776 r. przyjechał do Ameryki. Przeszkolony we francuskiej szkole wojskowej (gdzie studiował inżynierię wojskową i artylerię) został przez Kongres amerykański mianowany pułkownikiem. Został zatrudniony w armii amerykańskiej, gdzie otrzymał pensję w wysokości 60 dolarów miesięcznie. Na polecenie generała Horatio Gatesa pojechał na północ, aby pokierować budową umocnień Fortu Ticonderoga. Kościuszko uważał, że należy umocnić także Fort Diefiance, lecz Amerykanie go zlekceważyli. Łagodne usposobienie i to, że był cudzoziemcem utrudniały mu kontakt z Amerykanami.

– Kocham pokój i, jeśli to możliwe, chcę być w dobrych stosunkach ze wszystkimi – zwierzał się. Ponad miesiąc później brytyjskie armaty stanęły na szczycie Mount Defirance i obrońcom amerykańskim pozostał jedynie haniebny odwrót. Zamiast winić swych amerykańskich kolegów, Kościuszko zajął się powstrzymywaniem armii brytyjskiej.

Kongres Kontynentalny, mimo wielu zasług Kościuszki, przyznał mu awans dopiero po wojnie. Kochany przez żołnierzy, ceniony przez Waszyngtona, Franklina, Jeffersona, którego był przyjacielem, zakończył wojnę w stopniu generała, otrzymał obywatelstwo amerykańskie.

Powrócił do kraju świadomy przeprowadzenia reform społecznych. Gdy uchwałą Sejmu Czteroletniego przystąpiono do reorganizacji armii, Kościuszko został do niej powołany w stopniu generała-majora. Wziął czynny udział w wojnie w 1792 r., walcząc pod dowództwem ks. Józefa Poniatowskiego.

Zorganizował Powstanie Kościuszkowskie (1794), pierwszą zwycięską bitwę odniósł 4 kwietnia pod Racławicami. Większość teraz żyjących Amerykanów zna nazwisko Kościuszki, ale poza Polonią amerykańską, tylko garstka uczonych wie, jak wielką i jednocześnie romantyczną rolę odegrał on w amerykańskiej walce.

(ze źródeł encyklopedycznych)

Polskie lata Fryderyka Chopina

Fryderyk Franciszek Chopin, najwybitniejszy polski kompozytor, urodził się w 1810 roku w Żelazowej Woli (ok. 50 km od Warszawy) w majątku hrabiostwa Skarbków, gdzie jego ojciec Mikołaj Chopin, z pochodzenia Francuz, mieszkał i pracował jako guwerner. Matka, Justyna z Krzyżanowskich, pochodząca z Kujaw, była osobą bardzo muzykalną – grała na fortepianie i śpiewała; w naturalny sposób stała się więc pierwszą nauczycielką muzyki dla małego Frycka, jak często nazywano go w domu. W parę miesięcy po urodzeniu się Fryderyka, rodzina Chopinów przeniosła się do Warszawy, gdzie ojciec objął posadę nauczyciela w Liceum Warszawskim.

W wieku sześciu lat chłopiec rozpoczął naukę gry na fortepianie u Wojciecha Żywnego. Wspólnie ze starszą siostrą Ludwiką muzykowali w domu, grywając na cztery ręce. Wkrótce pojawiły się również pierwsze próby kompozytorskie małego Frycka. Pierwszy utwór, Polonez B-dur, zapisany został ręką ojca.

Jako szesnastolatek Chopin rozpoczął studia w zakresie teorii kompozycji u Józefa Elsnera w warszawskiej Szkole Głównej Muzyki. W tym okresie bardzo znaczący wpływ na rozwój jego talentu miało obcowanie z pieśniami i tańcami ludowymi Mazowsza, Kujaw, Wielkopolski i Lubelszczyzny, którym z ogromnym zainteresowaniem przysłuchiwał się podczas wakacji spędzanych m.in. w Szafarni, Antoninie, Sannikach.

W 1826 roku odbył swoją pierwszą zagraniczną podróż do Berlina, a wkrótce także do Wiednia (gdzie dwukrotnie występował publicznie) oraz do Drezna i Pragi. Mając lat dziewiętnaście Chopin ukończył studia muzyczne u prof. Elsnera, zyskawszy ogromne uznanie swego pedagoga. W raporcie dotyczącym uczniów profesor napisał: "Chopin Fryderyk, trzecioletni, szczególna zdatność, geniusz muzyczny".

W październiku 1830 roku Fryderyk ostatni raz wystąpił przed publicznością warszawską. 2 listopada 1830 roku opuścił Warszawę na zawsze.

(ze źródeł encyklopedycznych)

Wspomnienia z wakacji

Dzisiaj Zosia opowiadała o koncercie Chopina:

– Byłam z mamą w Warszawie na koncercie w Ła­zienkach – pięknym parku. Pod pomnikiem Frydery­ka Chopina na fortepianie grała pani. Przyszło bar­dzo dużo ludzi. I była taka cisza... chyba dlatego, że muzyka wszystkich zaczarowała.

– Pięknie to powiedziałaś, Zosiu!

A potem pani nam opowiedziała, że Fryderyk Chopin od dzieciństwa bardzo się interesował grą na fortepianie. Pewnej nocy wstał ze swego łóżeczka, boso i w samej tylko koszulce poszedł do salonu, gdzie stał fortepian. Muzyka obudziła już śpiącą rodzinę.

Mama, ojciec, a za nimi siostry zbliżyli się do drzwi salonu. Chłopiec ich nie zauważył, tylko grał i grał.

Matka w obawie, aby się nie przeziębił, podeszła do niego:

  • Chodź już, aniołku, zimno w pokoju, posłucha­my cię jutro.

– Ach, mamusiu – objął ją rączkami za szyję – nie gniewaj się na mnie! Grałem te melodie, abym cię mógł zastąpić, gdy będziesz zmęczona.

Miał wtedy dopiero pięć lat. A gdy dorósł, stał się sławnym kompozytorem. I choć dawno nie żyje, jego muzyka żyje w całym świecie.

A Witek jeszcze dodał, że co pięć lat odbywają się w Warszawie konkursy pianistów z całego świa­tu. Najlepsi wykonawcy muzyki Chopina otrzymują nagrody.

(wg H. Metery)

Lata dziecinne Jana Matejki

Ojciec malarza, Franciszek, był Czechem, synem chłopskim. Przybył do Galicji w charakterze guwernera i nauczyciela muzyki. Początkowo pracował u rodziny Wodzickich w Kościelnikach (dziś część Nowej Huty), a następnie przeniósł się do Krakowa, gdzie poślubił Joannę Karolinę Rossberg (1802 – 1845), wywodzącą się z polsko-niemieckiej rodziny zamożnych rymarzy. Franciszek był katolikiem, Joanna – protestantką. Matejkowie zamieszkali przy ulicy Floriańskiej w Krakowie.

Jan był dziewiątym dzieckiem, z jedenastu, jakie mieli państwo Matejkowie (były wśród nich dziewięciu chłopców i dwie dziewczynki). Gdy Jan miał siedem lat, zmarła jego matka; dziećmi zajęła się jej siostra. Śmierć matki niewątpliwie wywarła wpływ na osobowość przyszłego malarza. Jego dzieciństwo obfitowało w lęki i przykrości, nie zaznawał także raczej przesadnie starannej opieki (jego złamany nos nie zwrócił niczyjej opieki i zrósł się krzywo).

Ojciec nie okazywał dzieciom swoich uczuć, był surowy i pozbawiony akceptacji dla artystycznej pasji syna. Powstałe w takich okolicznościach kompleksy pogłębiały doświadczenia w szkole św. Barbary, do której Jan uczęszczał od 1847 roku. Mimo zdradzanych od najmłodszych lat niepospolitych zdolności plastycznych, z pozostałymi dziedzinami radził sobie z ogromnym trudem. Choć Matejko i jego rodzeństwo z pochodzenia w połowie byli Czechami, czuli się polskimi patriotami, o czym świadczy działalność wyzwoleńcza dwóch starszych braci Jana.

W wieku trzynastu lat Jan Matejko został przyjęty do krakowskiej Szkoły Sztuk Pięknych przy ulicy Wesołej, której dyrektorem był wówczas Wojciech Stattler. Przejawiał w szkole ogromną ambicję i pracowitość, choć także tam jego edukacja nie przebiegała gładko, na co zapewne wpływ miała osoba Stattlera, trudności finansowe i znaczna wada wzroku. Wpływ na młodego malarza wywarli natomiast inni nauczyciele: Józef Kremer i Władysław Łuszczkiewicz, którzy zainspirowali go do szkicowania krakowskich zabytków, zbierania materiałów, studiowania detali i obrazów, tworząc tzw. Skarbczyk. W 1858 roku otrzymał stypendium na studia w Monachium.

(ze źródeł encyklopedycznych)

Dom Jana Matejki

Jan Matejko (1838 – 1893) był wielkim polskim malarzem. Malował przede wszystkim obrazy historyczne. Żyjąc w czasach niewoli chciał swojemu narodowi przypomnieć jego świetną przeszłość. Przedstawiał na swych obrazach wielkie chwile z historii narodu polskiego.

Jego dom rodzinny, w którym urodził się, żył i umarł, to zabytkowa kamienica z XVI wieku przy ulicy Floriańskiej 41 w Krakowie. W domu tym jest obecnie muzeum, gdzie znajdują się pamiątki po Matejce.

Matejko przez całe swoje życie gromadził różne przedmioty, które były mu potrzebne w jego pracy malarza. Zbierał stare tkaniny, dawne stroje, historyczną broń, wyroby rzemiosła artystycznego.

W domu Jana Matejki znajdują się jego bogate zbiory rysunków i szkiców artysty oraz część jego obrazów. Najsławniejsze jednak płótna wielkiego malarza nie mogą być wystawione w jego domu, bo nie zmieś­ciłyby się w żadnym pokoju. Rozmiary historycznych obrazów Matejki, takich jak Bitwa pod Grunwaldem, Sobieski pod Wiedniem, Konsty­tucja 3 Maja, są tak wielkie, że zajmują one całe ściany w olbrzymich salach muzealnych.

(wg Я. А. Кротовської, Б. Н. Гольдберг)

Aleksander Fredro

Żywot najwybitniejszego komediopisarza polskiego Aleksandra Fredry przypada na kilka różnych okresów historycznych w życiu społeczeństwa polskiego XIX wieku. Pisarz ten przeżył klęskę Na­poleona, powstanie listopadowe 1830 – 1831 roku, rewolucję 1848 ro­ku, powstanie styczniowe. Twórczość swoją rozpoczął jeszcze przed wystąpieniem Adama Mickiewicza z jego słynnymi “Balladami i romansami”, które zapoczątkowały epokę romantyzmu w literaturze polskiej, a zakończył w dobie ukazania się pierwszych powieści Elizy Orzeszkowej, przedstawicielki realizmu krytycznego.

Fredro zaczął pisać we wczesnej młodości, ale dopiero w 1816 ro­ku ogłosił drukiem swoje wiersze w czasopiśmie “Pamiętnik Lwowski”.

W pierwszym okresie swojej twórczości Fredro pisze szereg utworów komediowych (około 20), spośród których najbardziej wartościowymi są: “Mąż i żona”, “Damy i husarzy”, “Śluby panień­skie”, “Pan Jowialski”, “Zemsta”.

Komedie drugiego okresu są pod względem artystycznym słabsze od poprzednich. Do najlepszych spośród nich można zaliczyć: “Wiel­ki człowiek do małych interesów”, “Ożenić się nie mogę”.

(wg О. А. Могили)

Maria Curie – Skłodowska

Maria Curie – Skłodowska przyszła na świat dnia 7. XI. 1867 w Warszawie. Była najmłodszym dzieckiem Władysława Skłodowskiego, który pracował w Warszawie nauczycielem matematyki oraz fizyki. Po ukończeniu gimnazjum uczyła się przez pewien czas samodzielnie, po czym wyjechała na studia do Paryża, uzyskała tam licencjat nauk fizycznych i matematycznych. Gdy ukończyła studia, wróciła do kraju, jednak po kilku miesiącach, nie mogąc pracować naukowo, wróciła do Paryża. Tam też poznała Piotra Curie młodego profesora fizyki. W 1895 roku zawarli związek małżeński. Odtąd pracowali razem.

Jesienią 1897 r. Maria Curie-Skłodowska rozpoczyna pracę doświadczalną, która ma być jej pracą doktorską. Tematem jest zbadanie uranu. Jej mąż zainteresowany przypuszczeniami żony, że istnieje jeszcze jeden nie odkryty dotąd pierwiastek, porzuca swoje prace i pomaga żonie szukać nie odkrytego pierwiastka. Mając za sobą ciężką 3-letnią pracę w bardzo ciężkich warunkach laboratoryjnych udało im się odkryć nowy pierwiastek 400 razy silniejszy od tlenku uranu. W lipcu 1898 ogłaszają odkrycie pierwiastka chemicznego. Został on nazwany polonem – na cześć Polski – ojczystego kraju Marii Curie-Skłodowskiej.

W 1903 Maria otrzymała doktorat, w tym samym roku ona wraz w małżonkiem otrzymuje nagrodę Nobla za odkrycie zjawiska promieniotwórczości pierwiastków chemicznych w dziedzinie fizyki.

W roku 1911 Maria dostaje ponownie nagrodę Nobla tym razem w dziedzinie chemii za wyodrębnienie w stanie czystym preparatów radu oraz radu w stanie metalicznym. Jak dotąd Maria Curie jest jedynym polskim przedstawicielem laureatów w dziedzinie fizyki.

(ze źródeł encyklopedycznych)

Język polski

Język polski należy do rodziny języków słowiańskich, która dzieli się na trzy grupy: 1) południową, obejmującą języki: bułgarski, macedoński, serbsko-chorwacki i słoweński; 2) wschodnią, którą tworzą języki: białoruski, rosyjski i ukraiński; 3) zachodnią, w skład której wchodzą języki: czeski, słowacki, pol­ski i łużyckie (dołnołużycki i górnołużycki).

Pod względem budowy gramatycznej język polski należy do języ­ków fleksyjnych. Ma rozwiniętą deklinację (siedem przypadków), ale za to w porównaniu z innymi językami indoeuropejskimi, jak na przy­kład angielski czy francuski, znacznie uprościł koniugację czasowni­ków (ma trzy czasy i trzy tryby).

Najdawniejsze zabytki pisane w języku polskim pochodzą z trzyna­stego wieku. Polski język literacki ukształtował się w wieku szesna­stym w dobie Odrodzenia.

Stolicami państwa polskiego były kolejno miasta: Gniezno i Po­znań, położone w Wielkopolsce, Kraków w Małopolsce i Warszawa na Mazowszu. Dlatego we współczesnej polszczyźnie można znaleźć wpływy dialektów wszystkich tych dzielnic. Największy wpływ miał jednak dialekt małopolski, ponieważ w okresie kształtowania się pol­skiego języka literackiego siedzibą władzy państwowej oraz ośrodkiem życia naukowego i kulturalnego był Kraków.

(wg B. Bartnickiej)

Polska sztuka ludowa

Najbardziej znaną na świecie dziedziną polskiej twórczości ludowej jest muzyka. Melodie polskich pieśni i tańców regionalnych stanowiły bowiem inspirację dla kompozytorów o światowej sławie, jak Fryderyk Chopin, Stanisław Moniuszko, Karol Szymanowski. Mazury, kujawia­ki, oberki, krakowiaki i tańce góralskie wykonywane są przez zespoły pieśni i tańca (najsłynniejsze z nich to “Mazowsze” i “Śląsk”). Młodzi wykonawcy tańców i pieśni ludowych występują na estradzie w stro­jach ludowych. Te wielobarwne stroje reprezentują różne regiony Naj­bardziej znane są stroje krakowskie, góralskie, łowickie i kurpiowskie.

Na wsi polskiej zachowały się jeszcze zabytki dawnego budownic­twa drewnianego. W kapliczkach przydrożnych spotykamy rzeźbione w drewnie figurki świętych i Chrystusa frasobliwego. Wielu twórców ludowych uprawia dawne rzemiosła: tkactwo, hafciarstwo, garncar­stwo, kowalstwo i inne. Oryginalnymi formami polskiej sztuki ludowej są też kurpiowskie i łowickie wycinanki z kolorowego papieru oraz podhalańskie malarstwo na szkle. Wyroby rękodzieła ludowego można kupić w sklepach “Cepelii”. Tam też można znaleźć dzieła malarzy i rzeźbiarzy wiejskich.

Wieś polska szybko się modernizuje. Młode pokolenie zapomina o dawnych zwyczajach i obrzędach, niszczą się przedmioty codzienne­go użytku, wykonane ręcznie przez dziadków i pradziadków, wychodzą z użycia sprzęty i stroje ludowe, milkną dawne pieśni i bajki. Folklor staje się powoli tylko obiektem muzealnym i przedmiotem badań na­ukowych dla etnografów.

(wg   B. Bartnickiej) Święta wielkanocne

Święta wielkanocne obchodzone są w Polsce niezwykle uroczyście i mają bogatą obrzędowość. Najbardziej znane obrzędy to: malowanie pisanek, święcenie pokarmów, śmigus-dyngus, dzielenie się jajkiem.

Okres Wielkanocny rozpoczyna 40-dniowy Wielki Post, kiedy są odprawiane specyficzne dla tego okresu nabożeństwa. Czas Wielkiego Tygodnia rozpoczyna 7-dniowy okres oczekiwania na święta, ma to miejsce w Niedzielę Palmową. W kościołach święci się palmy. Kobiety sprzątają mieszkania, gotują wielkanocne potrawy, mężczyźni pracują w ogrodach, dzieci malują jajka. Wielka Sobota czyli Wigilia Paschalna – dzień kiedy kapłani święcą  ogień i wodę. W ten dzień wierni przychodzą do kościołów poświęcić przyniesione przez nich pokarmy, które potem znajdą się na wielkanocnym stole – babki, szynki, kiełbasy, do tego obowiązkowo chleb, sól, masło, chrzan i malowane, różnokolorowe jajka.

Wielką Niedzielę rozpoczyna uroczysta msza zwana rezurekcyjną, z procesją. Po mszy wierni wracają do domów na tradycyjne wielkanocne śniadanie, podczas którego składają sobie życzenia, dzieląc się jajkiem i innymi poświęconymi w Wielką Sobotę potrawami.

Drugie Święto czyli świąteczny poniedziałek najczęściej w Polsce kojarzony jest ze śmigusem-dyngusem, kiedy chłopcy polewają panny na wydaniu wodą, co ma zagwarantować szczęście. W dawniejszych czasach, oprócz polewania wodą, miejsce miało również bicie gałązkami wierzbowymi.

(ze źródeł encyklopedycznych)

Konstytucja 3 Maja 1791 roku

Była to druga w świecie, po Konstytucji Stanów Zjednoczonych, sformułowana na piśmie ustawa zasadnicza państwa. Polski Sejm uchwalił ją w trybie skróconego postępowania, pod naciskiem patriotycznej Warszawy. Konstytucja 3 Maja stanowiła rezultat kompromisu króla i opozycji – przywódców stronnictwa patriotycznego. Konstytucja usuwała zasadnicze wady dotychczasowego ustroju politycznego kraju, takie jak wolna elekcja, znacznie wzmacniała władzę państwową. Dokument wprowadzał dziedziczność tronu, rząd miał stać strażą Praw i składał się z króla, prymasa i 5 ministrów. Uchwała 3 Maja ograniczała wpływy magnaterii, poszerzała uprawnienia mieszczaństwa, deklarowała opiekę prawa i rządu nad chłopami. Konstytucja była próbą wprowadzenia w Polsce monarchii parlamentarnej i w myśl twórców miała stanowić punkt wyjścia do dalszych przeobrażeń ustrojowych. Ostatni rok Sejmu Czteroletniego, który właśnie uchwalił Konstytucję, upłynął na modyfikację postanowień Konstytucji.

(ze źródeł encyklopedycznych)

Organy władzy w Polsce

Najwyższy organ władzy w RP to Sejm, składający się z 2 izb – Izby poselskiej i Senatu, do składu którego wchodzą 100 senatorów. Sejm powołuje na swoim posiedzeniu Prezydium Sejmu, składający się z marszałka i wicemarszałków oraz prezesa Najwyższej Izby Kontroli, która kontroluje działalność instytucji, urzędów, przedsiębiorstw w całym kraju. Siedziba wszystkich organów wyższej władzy znajduje się w Warszawie. Sejm powołuje także Radę Ministrów, która jest wykonawczym organem i składa się z Premiera i ministrów.

(ze źródeł encyklopedycznych)

Herb Polski

Herb, zwany Białym Orłem, przedstawiający na czerwonym polu srebrnego orła, ukoronowanego złotym dziobem i złotymi szponami, jest znakiem RP. Orzeł biały stał się najpierw znakiem osobistym polskich władców, a następnie godłem całego państwa. O znaku tym informują najdawniejsze źródła pisane, monety, pieczęcie, chorągwie. Zaczynając od Przemyśla II 1290 roku, obraz koronowanego orła przeobraża się ze znaku osobistego w państwowy. W czasach królów Władysława Łokietka i Kazimierza Wielkiego orzeł biały stał się herbem państwowym Polski. W następnych stuleciach herb ulegał różnym zmianom. W okresie rozbiorów orzeł biały był znakiem niepodległości, symbolem wolnej niezależnej ojczyzny. Taką funkcję pełnił i na emigracji. W 1919 roku ustawą sejmową odrodzonego państwa polskiego przywrócono stary symbol państwa, rezygnując z korony nad tarczą. Tylko w roku 1989 przywrócono koronę nad głowę orła.

(ze źródeł encyklopedycznych)

Flaga państwowa

Każde niezależne państwo ma swoją flagę narodową, która symbolizuje jego niepodległość. Polska flaga państwa jest biało-czerwona. Barwy te, zwane barwami narodowymi, nawiązują do barw godła państwa. Wywodzą się z barw chorągwi królewskiej od XIV wieku. Ale wtedy one nie stanowiły jeszcze barw narodowych. Dopiero w 1831 roku podczas powstania listopadowego sejm uchwalił ustawę o biało-czerwonych barwach narodowych Polski. Po odzyskaniu niepodległości uznano je w 1919 roku oficjalnymi barwami państwa polskiego.

(ze źródeł encyklopedycznych)